Zmiany w systemie poboru opłat reprograficznych są potrzebne, by do twórców trafiało więcej pieniędzy – uważa Związek Importerów i Producentów Sprzętu Elektronicznego i Elektrycznego (ZIPSEE) i przedstawia swoje propozycje.
Wczoraj projekt zmian do rozporządzenia z 2 czerwca 2003 r. (Dz.U. nr 105, poz. 991) w sprawie określenia kategorii urządzeń i nośników służących do utrwalania utworów oraz opłat od tych urządzeń i nośników z tytułu ich sprzedaży przez producentów i importerów został przesłany do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
To odpowiedź branży elektroniki użytkowej na zmiany, jakie w tej sprawie przedstawił już ZAiKS. A ten chce rozszerzyć katalog urządzeń, od których mają być pobierane opłaty reprograficzne, oraz podnieść ich skalę do poziomu 1–3 proc. Obecnie wahają się od 0,05 do 2,95 proc.