Pytanie prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu dotyczące kwestii braku obowiązku uzasadnienia wypowiedzeń umów na czas określony jest pozbawione podstaw. Pracownicy zatrudnieni na czas określony mogą bowiem zaskarżyć wypowiedzenie z powodu nadużycia prawa na podstawie art. 8 k.p. – tak w skrócie prezentowało się stanowisko resortu sprawiedliwości w sprawie ewentualnego pytania prawnego do Trybunału w Luksemburgu.
Kwestię tę podniósł pełnomocnik Joanny H., byłej kierownik filii ośrodka adopcyjnego w B., mającej 3-letnią umowę o pracę. Kobieta po roku wypełniania obowiązków otrzymała wypowiedzenie, które nie zawierało uzasadnienia rozwiązania umowy. Sądy oddaliły powództwo byłej kierownik i sprawa trafiła do Sądu Najwyższego, który najpierw skierował wniosek do ministra sprawiedliwości o opinię w sprawie potencjalnego pytania do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Reklama

Reklama
Wobec negatywnego stanowiska resortu i po przeprowadzeniu rozprawy SN także nie zdecydował się zasięgnąć opinii Trybunału w Luksemburgu i sprawę ostatecznie zakończył oddalając skargę kasacyjną Joanny H.
W uzasadnieniu wskazał, że istotnie, unijna dyrektywa nr 99/70/WE z 28 czerwca 1999 r. dotycząca porozumienia ramowego w sprawie pracy na czas określony w klauzuli nr 4 pkt 1 porozumienia stanowi, że gdy chodzi o warunki pracy, pracownicy zatrudnieni na czas określony nie mogą być traktowani w sposób mniej korzystny niż osoby zatrudnione na czas nieokreślony, o ile zróżnicowane traktowanie nie jest uzasadnione powodami o charakterze obiektywnym. Przy czym ta regulacja nie została bezpośrednio powołana jako podstawa skargi do Sądu Najwyższego.
Sąd uzasadniając wyrok podkreślił, że art. 50 par. 3 k.p. ogranicza roszczenia pracownika zatrudnionego na czas określony tylko do odszkodowania za bezprawne wypowiedzenie. Ponadto stwierdził, że brak norm nakazujących uzasadnianie wypowiedzeń umów na czas określony nie stoi w sprzeczności z dyrektywą nr 99/70. Świadczy o tym chociażby wyrok TSUE z 13 marca 2014 r., sygn. akt C-38/13, który odnosił się do kwestii terminów wypowiedzeń.
– Niewątpliwie problem uzasadniania wypowiedzeń umów o pracę na czas określony jest ważki i należy się nad nim pochylić, ale w warunkach niniejszej sprawy inaczej nie można rozstrzygnąć – powiedziała sędzia Jolanta Frańczak.
ORZECZNICTWO
Wyrok Sądu Najwyższego z 1 grudnia 2016 r., sygn. akt I PK 241/15.