statystyki

Kodeks urzędniczy coraz bliżej. Przyszedł czas na konsultacje ekspertów

autor: Artur Radwan26.10.2016, 07:19; Aktualizacja: 26.10.2016, 10:08
urzędnik

Z naszych informacji wynika, że zostanie też poruszona kwestia wyższych stanowisk w służbie cywilnej, na które kandydaci od 23 stycznia br. nie są już wyłaniani w trybie konkursowym.źródło: ShutterStock

Z naszych informacji wynika, że projekt ustawy ujednolicający zasady zatrudnienia m.in. pracowników samorządowych i służby cywilnej jest już prawie gotowy. Rząd jednak przed jego upublicznieniem postanowił zasięgnąć opinii naukowców oraz praktyków na temat utworzenia kodeksu urzędniczego dla całej administracji. Narada w tej sprawie odbędzie się dziś w KPRM.

W spotkaniu, które będzie miało charakter konferencji, udział wezmą nie tylko szefowa KPRM Beata Kempa, szef służby cywilnej Dobrosław Dowiat-Urbański i naukowcy, ale także wojewodowie i samorządowcy. Celem konferencji jest dyskusja nad sposobem prowadzenia naboru urzędników, którzy po wejściu w życie nowego aktu mogliby swobodnie przechodzić np. z administracji samorządowej do rządowej lub odwrotnie, bez konieczności udziału w dodatkowych konkursach. Tego typu zmiany oznaczają jednak konieczność wprowadzenia dla wszystkich pracujących w urzędach osób jednolitych zasad etyki, a także objęcie ich przepisami o postępowaniu dyscyplinarnym. Obecnie bowiem zasady etyki nie są uregulowane w żadnej z pragmatyk urzędniczych, a postępowanie dyscyplinarne dotyczy tylko korpusu służby cywilnej.

Z naszych informacji wynika, że zostanie też poruszona kwestia wyższych stanowisk w służbie cywilnej, na które kandydaci od 23 stycznia br. nie są już wyłaniani w trybie konkursowym. Obecnie ministrowie i wojewodowie, a także inni szefowie instytucji rządowej sami decydują, kogo chcą powołać na takie stanowisko, mają także możliwość odwołania urzędnika z dnia na dzień. Przy czym prelegenci będą się starali odpowiedzieć na pytanie, czy wszystkie osoby zajmujące kierownicze stanowiska w administracji powinny być objęte jednolitym naborem.


Pozostało jeszcze 25% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (8)

  • teem(2016-10-26 17:49) Zgłoś naruszenie 310

    Praca urzędnika jest źle opłacana i niepewna. W zamian za takie "kokosy" państwo i społeczeństwo oczekuje gotowego na poświęcenia profesjonalisty, troszczącego się o petentów. :)))))) Administracją zajmują się ci, którzy nigdy w niej nie pracowali, albo od razu poszli z ramienia po linii na stanowiska kierownicze. Oni myślą, że ciągle opluwany przez polityków, źle opłacany, niepewny swej przyszłości urzędnik - będzie niczym samuraj służył swemu rządowemu panu. :))))) Naprawdę ludzie macie fantazję! HAHAHAHAHA

    Odpowiedz
  • asja(2016-10-26 13:48) Zgłoś naruszenie 250

    fundusz motywacyjny, który będzie przeznaczony jedynie dla swoich pupilów.....

    Odpowiedz
  • proporcjonalnie(2016-10-27 08:34) Zgłoś naruszenie 161

    Nie bójcie się urzędnicy, co roku będziecie mieć podwyżkę. Bo przecież rewaloryzacja płacy minimalnej jest obowiązkowa. Przypomnę tylko inny ustawowy obowiązek: Art. 78. § 1 KP Wynagrodzenie za pracę powinno być tak ustalone, aby odpowiadało w szczególności rodzajowi wykonywanej pracy i kwalifikacjom wymaganym przy jej wykonywaniu, a także uwzględniało ilość i jakość świadczonej pracy. Przez ostatnie 9 lat nawet ludzie wykonujący zawody nie wymagające żadnego wykształcenia, co najmniej dogonili w zarobkach urzędników państwowych. Opłacając swoich urzędników, państwo wysyła im sygnał pieniężny, jak szanuje ich pracę lub być może wskazuje im oczekiwania, jaka powinna być ilość i jakość świadczonej pracy. Rozumiem, że oczekiwania w tym kodeksie urzędniczym będą adekwatne do wynagrodzeń?

    Odpowiedz
  • mm(2016-10-26 21:47) Zgłoś naruszenie 150

    jaki kodeks? "jak płaca taka praca" nic w urzędach się nie zmieni, jeżeli nie będą tam pracować profesjonaliści. ci z kolei pracować w urzędach nie będą, bo wynagrodzenie jest liche. ot cała filozofia panowie i panie politycy. nie ma tu nic trudnego.

    Odpowiedz
  • gościu(2016-10-29 00:05) Zgłoś naruszenie 90

    Dobra zmiana. Skasują trzynastki, mianowanie i dodatki stażowe, a kwota bazowa nadal będzie zamrożona. Przypominam, że przy obecnej polityce znowu wpadniemy w procedurę nadmiernego deficytu. Szkoda, że Kopacz nie podniosła kwoty bazowej. To była jedyna szansa, bo np w moim urzędzie podwyżki poszły tylko do swoich a ja mam mnożnik ten sam od 2009 roku.

    Odpowiedz
  • chłodnym okiem(2016-10-26 17:36) Zgłoś naruszenie 51

    Po co to????Przyjdą inni i to rozwalą .Już niektórzy to zapowiadają.

    Odpowiedz
  • T1000(2016-10-27 14:35) Zgłoś naruszenie 41

    Przynajmniej spada (jak na razie) bezrobocie. Szczęście w nieszczęściu dla urzędników.

    Odpowiedz
  • alek(2016-10-28 15:08) Zgłoś naruszenie 40

    Teraz zacznie sie fala odejsc bo w samorzadach powoli sie zmienia nastawienie - mniej zatrudnionych po ukladzie,a wiecej kompetetnych... W tej chwili jest problem z ludzmi merytorycznymi (co pisza decyzje), bo do przekladania papierkow chetnych ciagle nie brakuje. A w adm.rzadowej wynagrodzenie ok.2 tys zl wiec te osoby chca isc tam gdzie jest wiecej siana.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane