● Emerytowany policjant bez świadczenia okresowego

● Cofnięcie wniosku o zwolnienie ze służby nie zawsze możliwe

● Trudne do zdiagnozowania choroby ustali specjalista

Reklama

● Zaskarżenie decyzji o zawieszeniu nie zapobiegnie zwolnieniu ze służby

Reklama
● Zostałem zwolniony z policji 30 kwietnia 2016 r. Jako powód podano ważny interes służby. Od 1 maja 2016 r. do 31 lipca 2016 r. byłem na zwolnieniu lekarskim, co uniemożliwiło mi podjęcie zatrudnienia. 15 maja 2016 r. przyznane mi zostało świadczenie emerytalne. Wystąpiłem do komendanta o wypłacenie świadczenia okresowego za okres od 1 maja 2016 r. do 31 lipca 2016 r. Ten odmówił. Uznał, że skoro pobieram emeryturę, to świadczenie okresowe mi się nie należy. Nie zgadzam się z tym twierdzeniem, bo wypłata ta jest wykluczona tylko w wypadku, gdy komisja lekarska wyda orzeczenie o inwalidztwie, będące podstawą do ustalenia prawa do renty inwalidzkiej. Ja zaś otrzymuję emeryturę, a nie rentę. Czy powinienem otrzymać świadczenie okresowe?
Nie, gdyż otrzymywanie emerytury również wyklucza otrzymanie świadczenia okresowego. Wynika to z istoty tego świadczenia, chociaż brzmienie art. 117 ust. 3 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji (dalej u.p.) może rzeczywiście rodzić wątpliwości. Z art. 117 ust. 3 u.p. wynika bowiem, że policjantowi zwolnionemu ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 i 6 u.p., który z powodu nadal trwającej choroby nie może podjąć zatrudnienia, wypłaca się co miesiąc świadczenie pieniężne przez okres choroby, nie dłużej jednak niż przez 3 miesięce, chyba że wcześniej komisja lekarska wyda orzeczenie o inwalidztwie stanowiące podstawę do ustalenia prawa do renty inwalidzkiej. W przepisie jest mowa o rencie inwalidzkiej, a nie emeryturze. Jednak należy uwzględnić sens całego art. 117 u.p. Wynika z niego, że świadczenie określone w art. 117 ust. 3 u.p. ma charakter stricte ochronny. Ma ono na celu zabezpieczenie socjalne byłego funkcjonariusza, który nie posiada uprawnień do świadczenia emerytalnego lub rentowego i ze względu na stan zdrowia nie może podjąć zatrudnienia. W istocie pozostaje wówczas bez jakichkolwiek środków utrzymania (por. wyrok WSA w Warszawie z 26 maja 2014 r., sygn. akt II SA/Wa 1934/13).
Pogląd powyższy potwierdza wyrok NSA z 18 maja 2016 r. (sygn. akt I OSK 2543/14), w którym stwierdzono, że art. 117 ust. 3 u.p. ma zastosowanie jedynie w przypadku zwolnienia policjanta ze służby z przyczyn niedotyczących samego policjanta. Stąd – w ocenie NSA – uprawniony jest wniosek, co do ochronnego charakteru tego przepisu. Zabezpiecza on sytuację materialną funkcjonariusza, który zwolniony został ze służby z przyczyn leżących po stronie pracodawcy i gwarantuje mu środki utrzymania przez okres choroby (nie dłużej niż 3 miesiące), w wysokości odpowiadającej uposażeniu zasadniczemu wraz z dodatkami o charakterze stałym, pobieranymi na ostatnio zajmowanym stanowisku. Takie rozumienie tego przepisu – zdaniem NSA – wyklucza jego stosowanie do policjanta, który podlega zabezpieczeniu społecznemu z innego tytułu. Ustawodawca dał temu wyraz w treści tego unormowania, wskazując wprost, że świadczenie pieniężne wypłaca się chyba że wcześniej komisja lekarska wyda orzeczenie o inwalidztwie stanowiące podstawę do ustalenia prawa do renty inwalidzkiej”. Zapis ten oznacza, że wnioskowane świadczenie pieniężne nie może pozostawać w zbiegu z prawem do renty inwalidzkiej. NSA wyjaśnił, że zarówno renta inwalidzka dla policjantów, jak i emerytura policyjna przysługują policjantowi zwolnionemu ze służby. Zgodnie z art. 117 ust. 3 u.p. już samo wydanie orzeczenia o inwalidztwie, na podstawie którego można ubiegać się następnie o ustalenie renty inwalidzkiej, stanowi przeszkodę do wypłaty świadczenia. Skoro spełnienie przesłanek do przyznania renty inwalidzkiej wyklucza prawo do wypłaty świadczenia, to tym bardziej prawo to nie powinno przysługiwać osobie, która nabyła prawo do emerytury policyjnej za ten okres. Prawo do emerytury jest co do zasady prawem silniejszym, przysługuje w wysokości zależnej od wypracowanego stażu służby, ma zawsze charakter stały, a orzeczenie o inwalidztwie pozostającym w związku ze służbą zwiększa wymiar emerytury.
Podstawa prawna
Art. 117 ust. 3 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 355 ze zm.).
● Pisemnym raportem zgłosiłem wystąpienie ze służby więziennej. Tego samego dnia dyrektor aresztu śledczego zwolnił mnie ze służby. Była to nieprzemyślana decyzja. Chcę cofnąć wniosek. Czy mogę to zrobić?
Cofnięcie wniosku po wydaniu decyzji o zwolnieniu jest już niemożliwe (por. wyrok WSA w Warszawie z 6 kwietnia 2016 r., sygn. akt VIII SA/Wa 718/15). W tym miejscu należy zauważyć, że do oświadczenia funkcjonariusza o wystąpieniu ze służby, o którym mowa w art. 96 ust. 1 pkt 2 ustawy z 9 kwietnia 2010 r. o Służbie Więziennej (dalej u.s.w.), mają zastosowanie przepisy ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (dalej k.c.) dotyczące składania oświadczeń woli oraz wad oświadczeń woli. Powyższe zagadnienie zostało przesądzone w uchwale NSA z 5 grudnia 2011 r. (sygn. akt I OPS 4/11), w której stwierdzono, że do cofnięcia oświadczenia o zgłoszeniu wystąpienia ze służby należy stosować przepisy art. 61 k.c. (por. także wyrok NSA z 28 listopada 2013 r., sygn. akt I OSK 2931/12). Przewidziane w k.c. ograniczenia możliwości odwołania oświadczenia woli mają na celu ochronę interesów obu stron stosunku służbowego. Zgłoszenie przez funkcjonariusza wystąpienia ze służby obliguje bowiem organ do rozwiązania stosunku służbowego w terminie określonym w ustawie. Zgodnie z art. 61 par. 1 k.c. oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. Odwołanie takiego oświadczenia jest zaś skuteczne, jeżeli doszło jednocześnie z tym oświadczeniem lub wcześniej. Za zgodą adresata natomiast dopuszczalne jest odwołanie oświadczenia także po jego złożeniu. Wyrażenie woli wystąpienia ze służby nie jest zatem oświadczeniem o charakterze procesowym, które można swobodnie cofać w toku postępowania.
Wyjaśnić należy, że zwolnienie funkcjonariusza nastąpiło w trybie art. 96 ust. 1 pkt 2 u.s.w. i było poprzedzone przesłanką tam określoną, a więc pisemnym zgłoszeniem wystąpienia ze służby. W przypadku zaistnienia tej przesłanki zwolnienie funkcjonariusza ze służby jest obligatoryjne. Zatem dyrektor aresztu śledczego był zobowiązany wydać decyzję o zwolnieniu ze służby.
Podstawa prawna
Art. 61 ustawy z 23 kwietnia 1963 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 380 ze zm.).
Art. 96 ust. 1 pkt 2 ustawy z 9 kwietnia 2010 r. o Służbie Więziennej (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1415 ze zm.).
● Po powrocie z misji zagranicznej dowódca jednostki wojskowej skierował mnie na badania lekarskie. Rejonowa Wojskowa Komisja Lotniczo–Lekarska uznała mnie za zdolnego do pełnienia zawodowej służby wojskowej. Po powrocie do kraju występowały u mnie częste bóle brzucha. Podejrzewałem zakażenie pasożytami. Liczyłem na to, że właściwa do tego celu komisja lekarska przeprowadzi wszelkie możliwe badania, w celu ustalenia, co jest ich przyczyną. Ta jedynie stwierdziła, że bóle brzucha nie są związane z zakażeniem Helicobakter pylori . To znaczy, że komisja nadal nie ustaliła, co jest ich przyczyną. Komisja lekarska stwierdziła u mnie przewlekłe zapalenie błony śluzowej żołądka. Czy zasadnie zatem uznała, że jestem zdolny do służby wojskowej?
Tak, ponieważ przewlekłe zapalenie błony śluzowej żołądka skutkuje uznaniem, że żołnierz zawodowy jest zdolny do zawodowej służby wojskowej. Tak wynika z par. 43 pkt 1 załącznika 1 rozporządzenia ministra obrony narodowej z 3 czerwca 2015 r. w sprawie orzekania o zdolności do zawodowej służby wojskowej oraz właściwości i trybu postępowania wojskowych komisji lekarskich w tych sprawach. Wskazać także należy, że nie jest powinnością wojskowej komisji lekarskiej w postępowaniu mającym na celu określenie zdolności lub nie do pełnienia zawodowej służby wojskowej prowadzenie diagnostyki i leczenia żołnierza. Przepisy ww. rozporządzenia tego nie przewidują. Niejednokrotnie trudne do zdiagnozowania dolegliwości wymagają czasochłonnych badań, których nie da się przeprowadzić w procesie orzekania o zdolności żołnierza zawodowego do pełnienia służby wojskowej po powrocie z misji poza granicami państwa. Leczeniem dolegliwości zgłaszanych przez żołnierza powinna się zająć jednostka podstawowej opieki zdrowotnej i w zależności od przebiegu tego leczenia będzie możliwe ponowne orzeczenie o jego zdolności do pełnienia zawodowej służby woskowej (wyrok WSA w Warszawie z 24 czerwca 2016 r., sygn. akt II SA/Wa 2026/15).
Zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy z 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych (dalej u.s.w.ż.z.), zdolność fizyczną i psychiczną do pełnienia zawodowej służby wojskowej ustala wojskowa komisja lekarska, która wydaje w tej sprawie orzeczenie. W myśl natomiast art. 5 ust. 7 u.s.w.ż.z. orzeczenie o zaliczeniu danego żołnierza lub innej osoby do jednej z kategorii właściwe komisje lekarskie wydają na podstawie badania lekarskiego fizycznej i psychicznej zdolności tej osoby do służby w poszczególnych rodzajach sił zbrojnych oraz na poszczególnych stanowiskach służbowych, z uwzględnieniem wyników badań specjalistycznych, a w razie potrzeby również obserwacji szpitalnej.
Podstawa prawna
Art. 5 ust. 1 i 7 ustawy z 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1414 ze zm.).
Par. 43 pkt 1 załącznika 1 rozporządzenia ministra obrony narodowej z 3 czerwca 2015 r. w sprawie orzekania o zdolności do zawodowej służby wojskowej oraz właściwości i trybu postępowania wojskowych komisji lekarskich w tych sprawach (Dz.U. z 2015 r. poz. 761).
● Zostałem zawieszony w pełnieniu obowiązków służbowych na mocy decyzji dyrektora izby celnej, a następnie okres ten został przedłużony do czasu zakończenia postępowania karnego. Wszystkie te decyzje zaskarżyłem do sądu administracyjnego. Nie zapadły w tych sprawach jeszcze wyroki. Dyrektor izby celnej, nie czekając na orzeczenia, zwolnił mnie ze służby. Wskazał w uzasadnieniu, że upłynął dwunastomiesięczny okres zawieszenia w pełnieniu obowiązków służbowych i nie ustąpiły przyczyny będące podstawą zawieszenia. Czy dyrektor mógł zwolnić mnie ze służby?
Tak, ponieważ spełnione zostały przesłanki fakultatywnego zwolnienia celnika ze służby określone w art. 105 pkt 10 ustawy o Służbie Celnej (dalej u.s.c.). Przepis ten umożliwia zwolnienie funkcjonariusza w przypadku upływu 12-miesięcznego okresu zawieszenia w pełnieniu obowiązków służbowych. Należy zauważyć, że w dacie podejmowania decyzji o zwolnieniu celnika ze służby decyzje zawieszające go w pełnieniu obowiązków służbowych nie zostały w sposób prawomocny wyeliminowane z obrotu prawnego przez sąd administracyjny. Wniesienie bowiem skarg dotyczących zawieszenia go w pełnieniu obowiązków służbowych nie miało wpływu na skuteczność decyzji o zwolnieniu ze służby. Skoro funkcjonariusz nadal był zawieszony w pełnieniu obowiązków służbowych, to istniały przyczyny będące podstawą zawieszenia go w czynnościach. Decyzja o zawieszeniu celnika jest ostateczna, funkcjonuje w obrocie prawnym, a dyrektor izby celnej związany był jej treścią. Tak orzekł WSA w Warszawie w wyroku z 9 kwietnia 2014 r. (sygn. akt II SA/Wa 1174/13, utrzymanym następnie w mocy wyrokiem NSA z 9 marca 2016 r.,sygn. akt I OSK 2156/14). Jednocześnie warszawski sąd administracyjny wskazał, że zawieszenie funkcjonariusza w obowiązkach służbowych powoduje utrudnienia w organizacji pracy izby celnej. Powoduje to bowiem konieczność zlecania dodatkowych zadań innym osobom, co w konsekwencji prowadzi do dezorganizacji pracy, niemożności właściwego wykonywania nałożonych na Służbę Celną zadań oraz do wygenerowania nadgodzin. WSA w Warszawie podkreślił, że w sytuacji powszechnie znanych problemów kadrowych Służby Celnej dalsze pozostawanie w służbie celnika, który został zawieszony w czynnościach służbowych oraz czynności tych nie pełni i to przez okres znacznie dłuższy niż wynosi ustalony przez ustawodawcę maksymalny, 12-miesięczny okres ochronny, stanowi realne i istotne zagrożenie dla interesu społecznego. W sposób oczywisty zakłóca to wykonywanie służby i w znacznym stopniu wpływa na możliwość rzetelnego wywiązywania się przez tę służbę z powierzonych jej zadań. Jest to tym bardziej uzasadnione, gdy występują braki kadrowe. Istotny jest również aspekt finansowy, gdyż pozostawanie zawieszonego funkcjonariusza w służbie wiąże się z comiesięcznym wypłacaniem mu 50 proc. wynagrodzenia, podczas gdy nie przyczynia się on w żaden sposób do realizacji zadań. Warszawski sąd administracyjny wskazał ponadto, że w art. 105 pkt 10 u.s.c. ustawodawca przyznał pewną ochronę przed zwolnieniem, jednocześnie ustalając, że takie gwarancje mają charakter czasowy i rozciągają się maksymalnie na okres 12 miesięcy takiego zawieszenia. Tak więc tylko przed końcem tego okresu niedopuszczalne jest zwolnienie zawieszonego funkcjonariusza. Po upływie tego okresu właściwy organ może już rozwiązać stosunek służbowy, z tym że zobowiązany jest ustalić, czy wystąpiły wszystkie okoliczności składające się na ustawowe przesłanki zwolnienia funkcjonariusza ze służby.
Podstawa prawna
Art. 105 pkt 10 ustawy z 27 sierpnia 2009 r. o Służbie Celnej (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 990 ze zm.).