W mojej sprawie administracyjnej wszystkie pisma procesowe podpisuje upoważniony pracownik samorządowy. Czy takie dokumenty są ważne?
W mojej sprawie administracyjnej wszystkie pisma procesowe podpisuje upoważniony pracownik samorządowy. Czy takie dokumenty są ważne?
Tak. Zgodnie z art. 268a kodeksu postępowania administracyjnego organ administracji publicznej może upoważniać w formie pisemnej pracowników obsługujących ten organ do załatwiania spraw w jego imieniu w ustalonym zakresie. Co warte podkreślenia, przepis ten nie zawiera żadnych ograniczeń podmiotowych. Organ administracji nie byłby fizycznie w stanie sam podpisywać wszystkich pism procesowych. W orzecznictwie podnosi się, że jest to przepis umożliwiający dekoncentrację wewnętrzną zadań, co nie powoduje utraty przez organ kompetencji do załatwienia sprawy, bowiem pracownik samorządowy działa w jego imieniu (por. wyrok NSA z 10 stycznia 2012 r., sygn. akt I OSK 1563/11, LEX nr 1107463).
Upoważnienie musi mieć formę pisemną z określeniem daty, do której obowiązuje, oraz precyzować, czy dotyczy jedynie określonych spraw czy ma charakter ogólny. Ponadto dotyczy zawsze konkretnie wskazanej osoby (por. wyrok NSA z 24 stycznia 2008 r., sygn. akt I OSK 1413/06, LEX nr 456349), która nie staje się organem administracji, a jedynie tzw. nosicielem kompetencji (zob. postanowienie NSA z 30 września 2010 r., sygn. akt I OZ 722/10, LEX nr 741977). Warto podkreślić, że art. 268a k.p.a. odnosi się do pojęcia pracowników samorządowych, przez co należy rozumieć każdą osobę znajdującą się względem organu administracji w relacji podległości służbowej i podporządkowania hierarchicznego, niezależnie od tego, czy relacje te oparte są na stosunku pracy (por. postanowienie NSA z 26 października 2011 r., sygn. akt I OZ 785/11, LEX nr 984402). Co istotne, działanie pracownika bez upoważnienia lub z przekroczeniem jego zakresu pociąga za sobą nieważność decyzji.
Pracownik, który wydaje decyzje działając z upoważnienia organu, powinien powołać się w treści tej decyzji na upoważnienie (wyrok NSA w Poznaniu z 23 kwietnia 1996 r., sygn. akt SA/Po 1555/95, LEX nr 26767), bo strona postępowania ma prawo znać podstawę kompetencyjną działania takiej osoby bez konieczności analizowania struktury organizacyjnej urzędu i wglądu do wykazu upoważnień wydanych przez organ. Niedopuszczalne jest jednak stosowanie art. 268a k.p.a., jako podstawy do wydawania decyzji organu kolegialnego.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama