statystyki

Bliżej żółtej kartki dla KE w sprawie delegowania

autor: Urszula Mirowska-Łoskot10.05.2016, 07:27; Aktualizacja: 11.05.2016, 08:48

Dzisiaj mija czas, w którym państwa członkowie UE mogą podjąć uchwały przeciwko propozycjom Komisji Europejskiej (KE) w sprawie zmian w dyrektywie o delegowaniu pracowników. Brakuje tylko trzech głosów.

KE chce wprowadzić m.in. „zasadę równej płacy za równą pracę w tym samym miejscu”, co oznacza, że np. pracownik wysyłany przez polską firmę na kilka miesięcy do pracy do innego państwa UE zarabiałby tyle samo, ile lokalny. Proponuje też w dyrektywie ograniczyć czas delegowania do 24 miesięcy. Po tym czasie składki za delegowanego pracownika zamiast do ZUS trafiałyby do ubezpieczyciela w kraju, do którego wysyłany jest pracownik.

Polski rząd uważa, że proponowany projekt jest dla nas niekorzystny. Obecnie to Polska deleguje najwięcej osób do pracy za granicę. Po wprowadzeniu proponowanych przez KE zmian mogłaby stracić swoją konkurencyjną przewagę.

Na razie planom Komisji sprzeciwiły się Polska, Czechy, Chorwacja, Dania, Litwa, Rumunia, Łotwa i Bułgaria.

– Dzisiaj opinie w tej sprawie mają przyjąć Węgry i Estonia. Liczymy również, że do koalicji dołączą się Portugalia i Słowenia – mówi Marcin Kiełbasa, prawnik reprezentujący Inicjatywę Mobilności Pracy.


Pozostało 62% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane