Mam pierwszą umowę na czas określony od 1 czerwca 2015 r. do 31 maja 2017 r. Jaki okres może obejmować druga umowa terminowa podpisana ze mną przez tego samego pracodawcę?

Umowa trwająca w dniu wejścia w życie nowelizacji, czyli 22 lutego 2016 r., będzie pierwszą umową wliczaną do limitu umów na czas określony. Przy czym do okresu 33 miesięcy zatrudnienia będzie wliczał się okres od 22 lutego 2016 r. Oznacza to, że pracodawca może zatrudnić pracownika na podstawie kolejnej umowy na czas określony od 1 czerwca 2017 r. do 21 listopada 2018 r.

Jeśli pracuję na obecnej umowie już ponad pół roku, to czy od wejścia w życie nowych przepisów zamiast dwóch tygodni przysługuje mi już jeden miesiąc wypowiedzenia?

W przypadku umów trwających w dniu wejścia w życie nowelizacji kodeksu pracy do okresu zatrudnienia, od którego zależy okres wypowiedzenia, wlicza okres od 22 lutego 2016 r. Zatem jeszcze przez pół roku pracownika będzie obowiązywał dwutygodniowy okres wypowiedzenia.

W jaki sposób należy liczyć 33-miesięczny limit zatrudnienia w przypadku umów o pracę na czas określony?

W prawie pracy przyjmujemy odmienne niż w kodeksie cywilnym zasady liczenia terminów. Okres ten powinien być liczony przy zastosowaniu potocznego sposobu liczenia terminów. Zgodnie z nim upływ terminu następuje jeden dzień przed końcem okresu 33 miesięcy liczonych od wejścia w życie nowelizacji. Zatem jeśli 33 miesiące zaczęły biec 22 lutego 2016 r., to upłyną 21 listopada 2018 r. Ten sposób liczenia ma zastosowanie przy terminie ciągłym, jeśli będzie obowiązywała jedna umowa bez przerw. Natomiast w przypadku gdy pracownik w tym okresie będzie zatrudniony na podstawie kilku umów i będą one obejmować okresy krótsze niż miesiąc albo między umowami będą występować przerwy, wtedy te krótsze okresy będzie trzeba sumować – przyjmując, że miesiąc to 30 dni.

Pracownik został zatrudniony na podstawie umowy o pracę od 1 stycznia 2016 r. do 31 grudnia 2019 r. Czy po wejściu w życie nowych przepisów istnieje konieczność wprowadzenia jakichś zmian do tej umowy?

Nie ma takiej konieczności w przypadku umów zawartych przed 22 lutego 2016 r., których czas trwania przekracza 33 miesiące, licząc od tej daty. Z upływem tego okresu umowa przekształci się w umowę na czas nieokreślony. Chyba że umowa została zawarta w celu: zastępstwa, wykonywania pracy dorywczej lub sezonowej, wykonywania pracy przez okres kadencji albo z obiektywnych przyczyn leżących po stronie pracodawcy. Wtedy strony muszą uzupełnić umowę w ciągu trzech miesięcy od wejścia w życie nowych przepisów o informacje o obiektywnych przyczynach uzasadniających zawarcie tego kontraktu. Dodatkowo w tym ostatnim przypadku pracodawca musi o umowie zawiadomić okręgowego inspektora pracy w ciągu pięciu dni od uzupełnienia umowy.

Zostałam zatrudniona na podstawie umowy o pracę na czas określony od 1 stycznia 2014 r. do 31 grudnia 2018 r. Od 1 lutego 2016 r. do końca 2018 r. będę przebywać na urlopie wychowawczym. Czy moja umowa o pracę przekształci się w umowę na czas nieokreślony po upływie 33 miesięcy od wejścia w życie nowelizacji?

Jeżeli przed 22 lutego 2016 r. została zawarta umowa o pracę na czas określony dłuższy niż 33 miesiące (licząc od 22 lutego 2016 r.), a stosunek pracownika podlega szczególnej ochronie w okresie od wejścia w życie nowelizacji do upływu 33 miesięcy, to umowa rozwiąże się z upływem czasu, na jaki została zawarta. Nie przekształci się w umowę na czas nieokreślony.

1 listopada 2015 r. zawarłem z pracownikiem umowę na czas określony na cztery lata. Jednak zamierzam wypowiedzieć tę umowę przed terminem. Czy muszę w jakiś sposób uzasadnić to wypowiedzenie?

W przypadku wypowiedzenia umowy na czas określony pracodawca nie musi obecnie uzasadniać wypowiedzenia tej umowy. Natomiast chciałby ją wypowiedzieć już po upływie 33 miesięcy, licząc od 22 lutego 2016 r., wówczas jest zobowiązany stosować wszystkie rygory dotyczące wypowiadania umów na czas nieokreślony. A to oznacza, że musi wskazać przyczynę wypowiedzenia umowy. Natomiast jeśli w jego zakładzie pracy działają związki zawodowe, to musi to skonsultować ze związkiem zawodowym reprezentującym pracownika.