Kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy odejdzie z armii. Sytuacja materialna wojskowych się pogarsza

autor: Patryk Słowik25.03.2015, 18:00; Aktualizacja: 30.03.2015, 14:51
Jak wynika z badań, w ubiegłym roku standard życia pogorszył się u 29 proc. żołnierzy zawodowych. Poprawił się u 13 proc, zaś u 59 proc. pozostał bez zmian.

Jak wynika z badań, w ubiegłym roku standard życia pogorszył się u 29 proc. żołnierzy zawodowych. Poprawił się u 13 proc, zaś u 59 proc. pozostał bez zmian.źródło: Inne
autor zdjęcia: flickr.com

W latach 2016-2022 odejdzie z polskiego wojska ponad 30 tys. zawodowych szeregowych. To skutek obowiązujących przepisów, jednak zdaniem części parlamentarzystów regulacje nie przystają do współczesnej rzeczywistości.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło: gazetaprawna.pl
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (6)

  • rządzi PO - jest bieda(2015-03-27 05:13) Zgłoś naruszenie 00

    Pod rządami PO sytuacja materialna pogarsza się WSZYSTKIM nie tylko żołnierzom.
    Administracja państwowa o 7 lat nie miała nawet rewaloryzacji o poziom inflacji. Wojsko miało przynajmniej jakieś tam podwyżki i mają wcześniejszą (i to o ile!) emeryturę.

    Odpowiedz
  • Dodek(2015-03-26 10:16) Zgłoś naruszenie 00

    Pracuję w sferze budżetowej tak jak i wojskowi. Od siedmiu lat nie było żadnej waloryzacji płac (nawet o jedną złotówke) z tytułu wzrostu cen. Chciałbym tak jak wojskowi móc odejść na emeryturę w przypdku pogorszenia się mojej sytuacji finansowej. Fajny kraj ta Polska.

    Odpowiedz
  • TOMEK(2015-03-25 18:40) Zgłoś naruszenie 00

    WICEPREMIER SIEMONIAK niech publicznie wyjaśni postępowania prowadzone w sprawie nielegalnych podsłuchów Żandarmerii Wojskowej wobec kadry 16 batalionu dowodzenia w Elblągu i odpowie na pytania: Dlaczego nie zabezpieczono urządzeń podsłuchowych wskazanych przez pokrzywdzonego. Dlaczego umorzono sprawy bez zapoznania się z materiałami operacyjnymi ŻW w Elblągu Dlaczego prokurator TOMASZ MACKIEWICZ z Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w Elbląg zataił dane chor. Grzegorza. K. z wydziału operacyjno-rozpoznawczego ŻW i dlaczego nie poniósł za ten czyn konsekwencji. Dlaczego szef prokuratury garnizonowej w Elblągu JAROSŁAW ŻELAZEK po otrzymaniu ponownego wniosku o wszczęcie postępowania w sprawie nielegalnych podsłuchów w 2008r nie wykonał czynności sprawdzających . Dlaczego tylko pokrzywdzony był przesłuchiwany, żandarmi byli tylko rozpytani bez pouczenia o karalności składania fałszywych zeznań, co to oznacz a i jaka jest wartość dowodowa takiego rozpytania nie muszę tłumaczyc. Czy istnieje związek między pierwszym doniesieniem z lipca 2007w sprawie nielegalnie stosowanym podsłuchem , a wypowiedzeniem złożonym przez chor. Grzegorza K w lipcu 2007r A SIEMONIAK niech ujawni i poda do publicznej wiadomości zakres i wyniki kontroli przeprowadzonej dn.31.01.2008r w oddziale elbląskim ŻW dotyczącej nielegalnego stosowania podsłuchów. Dlaczego pokrzywdzony nie otrzymał informacji mimo upływu 5 lat na temat zakresu i wyników kontroli.

    Odpowiedz
  • Niedawno nauczyciel,a teraz już emigrant.(2015-03-25 21:47) Zgłoś naruszenie 00

    Niech przyjdą uczyć w szkole, to średni dochód spadnie im jeszcze o 500 złotych., dlatego woleli by zostać w wojsku.

    Odpowiedz
  • gocha1709(2015-03-25 22:05) Zgłoś naruszenie 00

    dochód na członka rodziny? Czyli bierzemy pod uwagę niepracującą żonę i dzieci? Kolejni górnicy? A może patrzmy jak w innych zawodach na wysokość pensji, ale pełnej z dodatkami a nie tylko zasadniczej. I zwróćmy uwagę na te kilkudziesięciotysieczne (na każdego członka rodziny oddzielnie) wypłaty za "rezygnację z mieszkania służbowego"?
    Nie licząc specjalnych emerytur.
    Faktycznie bardzo biedna grupa zawodowa.

    Odpowiedz
  • pol anka(2015-03-25 22:51) Zgłoś naruszenie 00

    autor artykułu jest lepszy od Stocha, bije wszystkie rekordy. W mediach staruszek z Hameryki straszy wojną, dziennikarze zachwycają się młodzieżą strzelającą do siebie plakatówkami, minister od wojny w radosnym szale szkoli rezerwy a MY mamy uwierzyć, że od tych zwolnionych szeregowych zależy obrona granic. Panie Dziennikarzu nasze siły zbrojne z przeciwnikiem mogą walczyć tyle dni ile broniło się Westerplatte. Wojny wygrywają rezerwiści, dlatego bardzo dobrze że w korpusie szeregowych nastąpi zmiana pokoleniowa, a dlaczego nie chce mi się tłumaczyć, bo napisał Pan ten powyższy artykuł na zamówienie

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane