Rozszerzenie obowiązku składkowego stało się faktem. Około 100 tys. zleceniobiorców zapłaci więcej do ZUS.
Niezbędne kroki do objęcia ubezpieczeniem społecznym (emerytalnym, rentowym, wypadkowym) zbiegu umów-zleceń, agencyjnej i o świadczenie usług po 1 stycznia 2016 r. / Dziennik Gazeta Prawna
Reklama
Takie rozwiązanie przynosi nowelizacja ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1442 ze zm.), która wchodzi w życie 1 stycznia 2015 r. Przy czym przepisy dotyczące ozusowania zbiegów zleceń zaczną obowiązywać dopiero po roku.

Reklama
Obecnie w przypadku zbiegu zleceń składki płaci się od jednej, wybranej przez siebie umowy. Takie rozwiązanie prowadziło jednak do patologii. Zdarzało się, że umowa była dzielona na dwie nierówne części, a składki odprowadzano od niższej podstawy. Korzystały na tym obie strony – pracodawca miał niższe koszty działalności, ubezpieczony dostawał więcej na rękę.
Objęcie zleceń ubezpieczeniem emerytalnym, rentowym, wypadkowym i zdrowotnym do kwoty minimalnego wynagrodzenia ma zmniejszyć skalę tego typu zjawisk. Zyska też Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, do którego wpłynie z tego tytułu dodatkowo 300 milionów złotych.
Nowe rozwiązanie niepokoi firmy. I bynajmniej nie tylko z tego powodu, że zwiększą się ich koszty pracy. Otóż o obowiązku ozusowania danej umowy będą dowiadywać się od zleceniobiorcy. A ci już teraz nie zawsze informują pracodawców o tym, że podpisana przez nich umowa jest pierwszym zleceniem i muszą być od niej odprowadzone składki.
– Radzę przedsiębiorcom, żeby żądali oświadczenia od zleceniobiorcy, że osiąga w innej firmie minimalne wynagrodzenie. To zwolni ich z oskładkowania. Oświadczenie najlepiej odbierać co miesiąc, bo może się zdarzyć, że zleceniobiorca poda prawdziwą informację, ale po dwóch miesiącach jego wynagrodzenie w innej firmie spadnie poniżej minimum i niechcący wpędzi szefa w tarapaty – ostrzega Witold Polkowski z Pracodawców RP.
Znowelizowana ustawa systemowa wprowadza także obowiązek płacenia do ZUS składek od wynagrodzenia za pracę w radzie nadzorczej. Umożliwia też rolnikom, którzy podpisali zlecenia na kwotę nie większą niż połowa minimalnego wynagrodzenia i z tego tytułu przeszli do ZUS, kontynuowanie ubezpieczenia rolniczego w KRUS. Przy czym przepisy dotyczące członków rad nadzorczych i rolników zaczną obowiązywać już od 1 stycznia 2015 r.