statystyki

Wysyłasz firmowe maile na prywatną pocztę? Możesz stracić pracę

autor: Tomasz Zalewski12.09.2014, 11:52; Aktualizacja: 12.09.2014, 14:45
Wysyłanie na prywatnego e-maila plików zawierających bazy danych klientów przedsiębiorstwa stanowi uzasadnienie dla rozwiązania umowy o pracę

Wysyłanie na prywatnego e-maila plików zawierających bazy danych klientów przedsiębiorstwa stanowi uzasadnienie dla rozwiązania umowy o pracęźródło: ShutterStock

Wysyłanie na prywatnego e-maila plików zawierających bazy danych klientów przedsiębiorstwa stanowi uzasadnienie dla rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika. Tak orzekł wczoraj Sąd Najwyższy, oddalając kasację kobiety zwolnionej dyscyplinarnie przez firmę z powodu ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych.

Pracownica działu marketingu zatrudniona przez firmę zajmującą się produkcją opakowań dla branży kosmetycznej złożyła wypowiedzenie z pracy. W jego trakcie dużo chorowała. Jednak w czasie gdy zjawiała się w pracy, przesyłała na prywatną pocztę elektroniczną dane, do których miała dostęp. Przedsiębiorca uznał to za działanie na jego szkodę i zwolnił dyscyplinarnie z powodu ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych.

Zwolniona nie pogodziła się z tą decyzją i wystąpiła z powództwem o odszkodowanie w wysokości 3-miesięcznego wynagrodzenia. Sąd pierwszej instancji przyznał jej rację i zasądził na jej rzecz 22 tys. zł odszkodowania z odsetkami. W czasie rozprawy pracownica potwierdziła, że przesyłała dane na prywatnego e-maila, przy czym zastrzegła, że takie działania były praktykowane i tolerowane w zakładzie. Ponadto wyjaśniała, że wysyłane do domu informacje były jej potrzebne tylko do pracy i nigdy nie doszło do ich przekazania innym podmiotom. Natomiast pracodawca w trakcie procesu odmówił ujawnienia treści załączników wysłanych przez pracownicę na jej prywatne konto poczty elektronicznej.

Firma odwołała się od niekorzystnego wyroku. Sąd rozpatrujący apelację uznał, że pracownica naruszyła tajemnicę przedsiębiorstwa i określone w regulaminie pracy zasady jej ochrony. Skład orzekający na podstawie tytułów przesłanych załączników stwierdził, że przesłane na prywatne konto materiały zawierały dane chronione przez zakład, m.in. bazy danych obecnych i potencjalnych klientów, plany produkcji, ceny itp. Ponadto sąd uznał, że ich przesłanie nie miało związku z wykonywaniem obowiązków pracowniczych, bo zatrudniona przebywała na zwolnieniach lekarskich. Dodatkowo było powszechnie wiadomo – jak wynikało z materiału procesowego – że zamierza podjąć pracę u konkurencji.


Pozostało 58% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • tytuł powinien odpowiadać treści(2014-09-12 14:21) Zgłoś naruszenie 10

    Akcent tytułu nieco fałszywy.
    Tutaj problemem nie jest wysyłanie e-mail'i tylko kopiowanie bazy danych. To są gatunkowo dwa różne czyny.
    Pomijając już naiwność sposobu w jaki zostało to zrobione, w przypadku bazy klientów, pracodawca może czuć się więcej niż zaniepokojony. Baza klientów do część kapitału firmy, często gromadzona latami. To jakby pracownik z banku sztaby złota wyniósł żeby przechować je bezpiecznie w tapczanie (nie radzę próbować:).

    Odpowiedz
  • Schizol(2015-12-02 10:45) Zgłoś naruszenie 00

    Szef ma zawsze racje .

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane