statystyki

Umowy o dzieło bez ubezpieczenia zmorą polskich firm

autor: Tomasz Zalewski07.08.2014, 16:00
Roman Giedrojć, kierownik oddziału Państwowej Inspekcji Pracy w Słupsku, w latach 2006–2008 zastępca głównego inspektora pracy

Roman Giedrojć, kierownik oddziału Państwowej Inspekcji Pracy w Słupsku, w latach 2006–2008 zastępca głównego inspektora pracyźródło: Materiały Prasowe
autor zdjęcia: Andrzej Jaworski GIP

Każdy, kto się godzi pracować na umowę o dzieło, musi pamiętać o skutkach braku ubezpieczenia wypadkowego - mówi w wywiadzie dla DGP Roman Giedrojć, kierownik oddziału Państwowej Inspekcji Pracy w Słupsku, w latach 2006–2008 zastępca głównego inspektora pracy.

Inspekcja pracy alarmuje, że wiele osób zatrudnionych na podstawie umowy o dzieło ze względu na warunki świadczenia pracy powinno mieć etat. Czy w tej grupie dochodzi do poważnych wypadków?

Oczywiście rodzaj umowy nie chroni przed zagrożeniami, ma jednak wpływ na sytuację osób, które ulegną wypadkom. Osoby zatrudnione na podstawie umów o dzieło ulegają wypadkom przy pracy, bo duża ich część pracuje w branżach szczególnie niebezpiecznych. Mam tu na myśli branżę budowlaną i leśną. Tam poziom narażenia na uszczerbek na zdrowiu jest wysoki, więc odnotowujemy poważne wypadki z udziałem osób zatrudnianych na podstawie umowy o dzieło, niestety także ze skutkiem śmiertelnym. Tymczasem inspektorzy pracy nie mogą dotrzeć do takich pracodawców z działaniami prewencyjnymi, bo praca jest często wykonywana w miejscach trudno dostępnych, a osoby ja świadczące są mobilne.

Czy przy zatrudnionych o dzieło są uwzględniane przepisy wypadkowe?


Pozostało jeszcze 74% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • Bob(2014-08-07 17:51) Zgłoś naruszenie 00

    Zlikwidujcie tą Państwową inspekcję pracy bo i tak oni do niczego się nie nadają szkoda pieniędzy podatników.Wystarczy wsiąść gazetę z ofertami pracy i widać jak na dłoni że wszędzie śmieciówki a powinny być etaty a PIP oczywiście nic nie robią z tą patologią .

    Odpowiedz
  • vbb(2014-08-07 19:31) Zgłoś naruszenie 00

    a czy to wina ludzi ,że tylko takie umowy są dostępne? Ktoś chyba rządzi w tym kraju?!

    Odpowiedz
  • zdeterminowana(2018-01-26 20:08) Zgłoś naruszenie 00

    tak to prawda, na umowę o dzieło brak ubezpieczenia a na dodatek płacą takie pieniądze że nie stać nas na ubezpieczenie się w NFZ,bo przecież stawka ubezpieczenia to ponad 400 PLN miesięcznie od średniej krajowej , a zarobię ok 1000 PLN i gdzie tu logika

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane