Rzecznik przypomina, że zarobkowanie za pośrednictwem aplikacji to stosunkowo nowe i wciąż słabo zbadane zjawisko, ale coraz bardziej powszechne. Polega ono na tym, że osoby zainteresowane wykonywaniem konkretnych usług (np. kierowcy, kurierzy) zgłaszają gotowość do ich świadczenia na elektronicznej platformie (pośrednik), która publikuje oferty od zleceniodawców i łączy wykonawcę ze zlecającym dane zadanie. Obecnie status prawny osób zarobkujących w ten sposób w praktyce nie jest unormowany. Najczęściej zawierają one umowy cywilnoprawne, w tym niekoniecznie zlecenia, lecz np. użyczenia lub najmu sprzętu.
– Klasyfikowanie pracy na platformach jako samozatrudnienie ogranicza możliwość zapewnienia ochrony na podstawie przepisów prawa pracy. Niepewność zatrudnienia, nieregularność dochodu oraz brak odpowiednich gwarancji ubezpieczeń społecznych powodują, że taka praca ma charakter prekaryjny – podkreślił RPO.