Konieczność zdobywania pracy „po znajomości” jest dla krytyków polskiego rynku pracy koronnym argumentem za tym, by Polskę opuścić. Wiadomo – jeśli nie masz „pleców” możesz zapomnieć o atrakcyjnej posadzie. Jedyne na co możesz w takiej sytuacji liczyć to nisko płatne, szeregowe stanowiska.

W urzędach – patologia. Ale w firmach prywatnych…

Przy rekrutacji na stanowiska, na których pracodawcą (i – co za tym idzie – płatnikiem) jest państwo, zdobywanie pracy „po znajomości” jest procederem powszechnie potępianym. Nieco inaczej ten problem wygląda w firmach prywatnych – skoro bowiem właściciel lub kadra zarządzająca odpowiada za firmę, to znaczy, że może zatrudnić kogokolwiek zechce, ponieważ w przypadku pomyłki ryzykuje własnym majątkiem albo (w przypadku kadry zarządzającej) własną posadą i nie naraża podatników na żadne wydatki. Dlatego zatrudnianie rodziny i znajomych w firmach zdarza się często i nikogo nie dziwi, choć w urzędach jest to zjawisko patologiczne.

Choć każdy instynktownie potępia osoby dające pracę znajomym (a także te zatrudniane przez znajomych), to jednak taka forma rekrutacji ma swoje plusy. Na każdym stanowisku pracy jednym z kluczowych elementów niezbędnych do osiągnięcia sukcesu jest zaufanie przełożonego do podwładnego. A aby komuś zaufać, trzeba go najpierw dobrze poznać – dopiero gdy znamy silne i słabe strony danej osoby, możemy ocenić, z jakimi zadaniami sobie poradzi i na jakim stanowisku najbardziej przyda się firmie.

Buduj sieć w sieci

Sam termin „networking” został prawdopodobnie po raz pierwszy użyty w 1954 roku – wtedy słowo to pojawiło się w pracy brytyjskiego socjologa i antropologa John Arundel Barnes.

Networking w erze Internetu narodził się w 1997 roku. Wówczas powstał już nieistniejący serwis SixDegrees.com, który pozwalał tworzyć profil oraz wyszukiwać i dodawać znajomych. Od 2003 roku rozwijany jest bardzo znany i dziś już potężny serwis LinkedIn, który obecnie liczy ponad 300 mln użytkowników (ranking Alexa klasyfikuje LinkedIn na 9 miejscu wśród wszystkich stron w Internecie pod względem oglądalności). Serwis LinkedIn pozwala w profilu m.in. dodawać swoje umiejętności, które inni mogą potwierdzać. Narzędzie to jest obecnie powszechnie stosowane w procesie rekrutacji prowadzonym przez korporacje oraz przy zatrudnianiu pracowników na wyższe stanowiska.

W warunkach polskich rekrutacje coraz częściej są wspomagane przejrzeniem tego, co Internet „powie” o kandydacie na dane stanowisko. Polskim odpowiednikiem LinkedIn jest serwis GoldenLine, założony w 2005 roku. Swój serwis społecznościowy nastawiony na budowanie sieci kontaktów zawodowych rozwija także grupa Pracuj.pl (chodzi o serwis Profeo). Nieco mniej znany jest serwis networkingowy Biznes.net. Poza Internetem największą grupę networkingową w Polsce tworzy stowarzyszenie BNI Polska

Zaufanie, wzajemność, networking

W Polsce nawyk stosowania świadomego networkingu, jako sposobu inwestowania w zawodowy sukces, powoli zyskuje zwolenników. Modne są spotkania networkingowe, na których uczestnicy wymieniają się informacjami, prowadzonymi projektami i kontaktami.

Networking oparty jest o dwa bardzo silne mechanizmy społeczne: zaufanie i wzajemność. Osoba, która rozpoczyna budowę sieci kontaktów powinna skupić się na pomaganiu innym – dzięki temu w przyszłości będzie mógł liczyć na wzajemność. Jest ważne, by w budowaniu sieci kontaktów zachować naturalność - silenie się na płytkie rozmowy, wysyłanie kartek świątecznych z automatu czy wygłaszanie ogólników przy wręczaniu wizytówki kolejnej napotkanej na konferencji osobie – takie działania są zwykłą stratą czasu.

Dobrym czasem na rozpoczęcie budowania naturalnych kontaktów są studia. Większość branżowych stowarzyszeń oferuje studentom członkostwo, widząc w nich przyszłych kolegów i koleżanki po fachu. Na zachodzie działają także kluby absolwentów uczelni akademickich, które są ważnym forum wymiany informacji o tym, co się na bieżąco dzieje w danej branży.

Jak pomóc swojej karierze networkingiem? Należy korzystać z każdej okazji, by nawiązywać nowe kontakty, a już nawiązane kontakty podtrzymywać. Kontakty można nawiązywać w każdy dostępny sposób: przypadkowo, przez Internet, za pośrednictwem mediów społecznościowych, forów tematycznych, na imprezach branżowych i targach (im naturalniejszy sposób kontaktu, tym lepiej). Warto przy tym pamiętać, że w kontaktach zawodowych działa zasada wzajemności - dzieląc się z innymi wiedzą i informacjami mamy szansę, że ktoś podzieli się swoją wiedzą z nami.

Andrzej Pieniążek, prezes Purcon Poland

O czym powinna pamiętać osoba chcąca rozwijać swoją karierę za pomocą networkingu?

Klasyczny networking to nic innego jak polskie "znajomości", czyli pojęcie ciągle negatywnie kojarzone. Logicznie rozwijanie kariery za pomocą networkingu oznacza wykorzystanie posiadanych albo nawiązywanie nowych znajomości. Wielkość sieci naszych znajomych może zależeć od wielu czynników – także m.in. od powiązań rodzinnych, co oznacza, że nie wszyscy mają tutaj równy start. Dla tych, którzy zaczynają niejako od zera ważne jest, ażeby zaczynali stosować networking wcześnie - czyli np. już w czasie studiów, udzielając się w różnych gremiach, grupach dyskusyjnych czy innych inicjatywach, które umożliwiają poznanie ciekawych ludzi.

Od czego należy zacząć?

Rozwój Internetu znacznie ułatwił praktyczne stosowanie networkingu, bo dotarcie do wielu osób czy instytucji stało się łatwiejsze, szczególnie dla tych, którzy żadnych znajomości nie odziedziczyli. Zaczynać należy chyba od budowania własnej obecności w sieci, czyli zakładania profilów zarówno w mediach społecznościowych, jak i na specjalistycznych portalach np. związanych z karierą i pracą, ale także z zawodem, który posiadamy albo którego się uczymy.

Jak prowadzić networking w Internecie?

Samo założenie profilu nie wystarczy. Należy się wykazać jakąś aktywnością - np. udziałem w dyskusjach na aktualne tematy dotyczące pracy i kariery czy też zagadnień z nimi związanych np. rozwoju technologii, techniki, gospodarki itp. Bardzo ważne jest pewne rozdzielenie dyskusji na tematy ogólne - np. polityczne - od tych związanych z karierą zawodową. W sieci chcemy się pokazać zarówno jako człowiek, jak i fachowiec. Może się więc zdarzyć, że ktoś zainteresowany naszą osobą sprawdzi jak zachowujemy się w sieci, nie tylko w kręgach zawodowych. O tym należy zawsze pamiętać. 

Agnieszka Zawadka, GoldenLine

Agnieszka Zawadka, GoldenLine

źródło: Materiały Prasowe

Agnieszka Zawadka, marketing manager w GoldenLine

Internet daje możliwość nawiązywania kontaktów nie tylko prywatnych, ale również zawodowych. Nawiązując nowe znajomości w Internecie warto pamiętać, że liczy się ich jakość, a nie ilość. Kluczem do sukcesu jest dbanie o relacje, co z kolei wymaga czasu i prawdziwego zaangażowania. Dlatego już na etapie budowania i rozwijania kariery warto poświęcić czas na nawiązywanie znajomości i pozostawanie w stałym kontakcie.

Nawiązywanie znajomości w Internecie powinno być równie spontaniczne jak poza światem wirtualnym. Prawdziwy networking oparty jest na partnerstwie i wynika ze wzajemnego zrozumienia potrzeb i możliwości obu stron. Dlatego zapraszając nowe osoby do kontaktów, należy zastanowić się, jakie relacje chcemy nadwiązać: czy chodzi nam o sprawy zawodowe czy może z daną osobą łączy nas przede wszystkim styl życia. Z pewnością należy dodawać do znajomych osoby, które są źródłem cennych informacji, wiedzy specjalistycznej oraz dzielą się dobrymi praktykami.

Wśród znajomych dobrze jest mieć też osoby, które inspirują, zmuszają do refleksji i motywują do stałego doskonalenia się. Otaczając się takimi osobami wzmacniamy własne kompetencje, bo są one dla innych dowodem zaufania i poparcia. W networkingu istotna jest różnorodność. Poznawanie ludzi z różnych branż i na różnych stanowiskach daje możliwość kojarzenia ludzi i dostarcza szerokiej wiedzy. Miejscem, które temu sprzyja w polskim Internecie jest niewątpliwie GoldenLine.pl. Z serwisu korzysta ponad 1,5 mln użytkowników wśród których są liczni specjaliści, menedżerowie oraz kadra zarządzająca.

Unikajmy jednak zapraszania przypadkowych osób i traktowania networkingu wyłącznie jako narzędzia sprzedażowego. Networking przyniesie wymierne korzyści, czyli realną pomoc od innych, jeśli będziemy w tym wszystkim autentyczni i sami dużo damy od siebie.