Autopromocja

Urzędnik na liście wyborczej nie łamie prawa

12 września 2013

W ub.r. wzrosła liczba postępowań dyscyplinarnych wobec pracowników administracji rządowej. Tylko jednemu z nich zarzucono manifestowanie poglądów politycznych.

Wczoraj podczas posiedzenia sejmowej komisji administracji i cyfryzacji Sławomir Brodziński, szef służby cywilnej, prezentował posłom informację na temat szkoleń urzędników, prowadzonych naborów, a także ocen okresowych.

– Obecnie moja rola w tym zakresie została zdecentralizowana i przeniesiona na dyrektorów generalnych – podkreślał.

Z informacji wynika, że w ub.r. w administracji rządowej przeprowadzono ponad 7 tys. konkursów na wolne stanowiska, które nie były kierowniczymi. Przeciętnie o jedno miejsce ubiegało się aż 35 osób. Ponadto w 2012 r. wzrosła liczba postępowań wyjaśniających i dyscyplinarnych. Posłowie pytali m.in. o przyczynę wzrostu.

– Nie ma prostej odpowiedzi. Dla dyrektora generalnego jest to obiektywne narzędzie, jeśli sprawa trafia do komisji dyscyplinarnej – ocenia Brodziński.

Posłowie pytali też o postępowania dotyczące manifestowania przez urzędników poglądów politycznych.

– Takie przypadki występują w roku wyborczym. W 2012 r. mieliśmy do czynienia tylko z jednym. Sądy wskazują, że samo bycie na liście wyborczej nie narusza zasady politycznej neutralności, o ile ten kandydat nie uczestniczy w zebraniach i agitacjach politycznych – argumentuje Dagmir Długosz, dyrektor w departamencie służby cywilnej KPRM.

Z kolei Julię Piterę (PO), przewodniczącą komisji, interesowało, czy sprawdzana jest skuteczność szkoleń dla urzędników.

– Uczestnicy otrzymują arkusze oceny kursów. Te dotyczą wchodzących w życie przepisów lub ustawy o służbie cywilnej. Szkolenia centralne są nastawione na konkrety – przekonywał Brodziński.

Z polecenia premiera wciąż jest monitorowane zatrudnienie w ministerstwach i urzędach wojewódzkich.

W ubiegłym roku nowych pracowników w administracji centralnej zatrudniała Inspekcja Transportu Drogowego.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.