Administracja publiczna pęcznieje. Najwięcej etatów dla urzędników przybyło w gminach i miastach na prawach powiatu. Tam liczba etatów wzrosła o prawie 7 tys. Tak wynika z najnowszych danych GUS.
Liczba urzędników samorządowych systematycznie się zwiększała aż do 2011 r. Wtedy ubyło 6 tys. etatów (łącznie było ich 246 tys.) Ta tendencja długo się nie utrzymała. Na koniec 2012 r. było zatrudnionych już ponad 252 tys. pracowników.
Z danych GUS wynika, że na niektórych szczeblach administracji zatrudnienie jednak spadało. Na przykład w powiatach zmniejszyło się w porównaniu z 31 grudnia 2011 r. o prawie 800 etatów (wyniosło 57,6 tys. osób). Z kolei w samorządach wojewódzkich nastąpił wzrost o około 800 miejsc pracy (łącznie było ich 25,7 tys.). O około 400 przybyło ich w urzędach marszałkowskich. Łącznie zatrudniają one 14 tys. osób. W urzędach miast na prawach powiatu odnotowano łączny przyrost o niespełna 500 miejsc.