Wraz z nowym rokiem minimalne wynagrodzenie wzrośnie o 100 zł. Pracodawcy będą musieli podwyższyć płace pracowników zarabiających wyłącznie pensje zasadnicze do 1600 zł brutto lub 1280 zł brutto, w przypadku gdy podwładny rozpocznie w przyszłym roku swoją pierwszą pracę.

Wartość netto wynagrodzenia nie będzie jednak taka sama. Różnice wynikają z kosztów uzyskania przychodów (KUP), które należy zastosować w przypadku konkretnego pracownika. Ważne jest to, czy zatrudniony złożył PIT-2, czy nie (patrz grafika). Podwyżka nie musi też objąć osób otrzymujących dodatkowo np. premie czy dodatki. Ustalając, czy zatrudniony otrzymuje minimalną płacę, należy bowiem sumować składniki wynagrodzenia i inne świadczenia wynikające ze stosunku pracy, które zostały zaliczone do wynagrodzeń osobowych przez GUS. Należą do nich m.in. premie.

W związku z podwyższeniem płacy minimalnej wzrośnie wysokość innych świadczeń i zobowiązań. Wyższe będą m.in.:

● dodatek za pracę w porze nocnej (w wysokości 20 proc. stawki godzinowej wynikającej z minimalnej płacy);

● maksymalna wysokość odprawy pieniężnej wypłacanej na podstawie ustawy o zwolnieniach grupowych; wynosi ona 15-krotność minimalnego wynagrodzenia za pracę, czyli w 2013 r. – 24 tys. zł;

● dolna granica odszkodowania, którego może żądać pracownik za naruszenie zasady równego traktowania w zatrudnieniu lub jakiego może dochodzić w razie rozwiązania umowy wskutek mobbingu – wzrośnie do 1600 zł;

● maksymalna kwota refundowanych składek na ubezpieczenia społeczne w przypadku zatrudnienia bezrobotnego – wyniesie 4,8 tys. zł.

Podwyżka płacy minimalnej wpłynie także na wysokość kwot, jakie mogą być potrącane z pensji. Pracodawca ma prawo potrącać z wynagrodzenia za pracę m.in. sumy egzekwowane na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych. Musi jednak pozostawić pracownikowi kwotę wolną od potrąceń. Przy alimentach ograniczenie to wynosi 3/5 wynagrodzenia netto. W pozostałych przypadkach kwota wolna jest powiązana z płacą minimalną (patrz grafika).