Ograniczenie możliwości zwolnienia seniorów na cztery lata przed osiągnięciem wieku emerytalnego zamiast chronić, dyskryminuje takie osoby. Pracodawca może bowiem rozstać się ze starszym pracownikiem, jeśli zadba o to, aby wykonywał on swoje obowiązki na podstawie umowy na czas określony, która wygaśnie, zanim osiągnie on wspomniany wiek.

Emeryt

Emeryt

źródło: ShutterStock

– Pracownicy zatrudnieni na podstawie takich umów często nie zdają sobie sprawy, że nie korzystają z ochrony przedemerytalnej – tłumaczy Katarzyna Dulewicz, radca prawny i partner CMS Cameron McKenna.

Pracodawcy mogą więc ich zwolnić na takich samych zasadach jak np. trzydziesto- czy czterdziestolatków. Dodatkowo sąd nie przywróci ich do pracy, nawet jeśli zostali wyrzuceni bezprawnie. W takim przypadku należy im się bowiem jedynie odszkodowanie – maksymalnie trzy pensje. Sąd może natomiast przywrócić do pracy te osoby, które są zatrudnione na czas nieokreślony. Jeśli tak się stanie, wówczas mają one prawo do otrzymania wynagrodzenia za cały czas pozostawania bez pracy. Kodeks pracy chroni więc osoby mające stały etat, a nie te, które są zatrudnione na czasowym kontrakcie.

– Prawo dyskryminuje ze względu na wiek osoby zatrudnione na podstawie umowy na czas określony – mówi Grzegorz Ruszczyk, radca prawny w Kancelarii Raczkowski i Wspólnicy.

Firmy o tym wiedzą i oczywiście starają się to wykorzystać. Nie chcą podpisywać ze starszymi osobami umów na okres wystarczająco długi, aby w czasie jego trwania osiągnęły wiek emerytalny (albo kolejnych, krótszych umów, które doprowadziłyby do takiego samego skutku).

Przedsiębiorcy mogą specjalnie powierzać pracę starszym ludziom na krótki czas, pod pretekstem sprawdzenia, czy spełniają ich oczekiwania.

Ochrona trwa cztery lata przed wiekiem emerytalnym. Zatem po jego osiągnięciu przez pracownika, obojętne, czy na stałym etacie, czy na umowie na czas określony, wygasa. Wtedy pracodawca może pracownikowi wypowiedzieć umowę, na przykład z powodu likwidacji stanowiska pracy lub nienależytego wykonywania obowiązków służbowych albo nawet za długiej nieobecności w pracy, które utrudniają funkcjonowanie spółki. Nie może jednak zwolnić go wyłącznie dlatego, iż osiągnął wiek emerytalny.