Ruszyła rekrutacja pracowników na Euro 2012. Nieśpiesznie

autor: Ewa Wesołowska27.02.2012, 07:21; Aktualizacja: 27.02.2012, 09:04

Agencje zatrudnienia, urzędy pracy, a także wiele firm usługowo-handlowych rozpoczęły rekrutacje pracowników potrzebnych do obsługi Euro 2012. W sumie w ciągu najbliższych miesięcy pracę znajdzie ok. 50 – 60 tys. osób – szacują przedstawiciele Polskiego Forum HR. Jednak dla większości będzie to praca tymczasowa.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • GDAŃSK(2012-02-27 14:50) Zgłoś naruszenie 00

    Jest nagranie rozmowy oficerów WSI, podczas której jeden opowiada o podwiezieniu Lecha Wałęsy motorówką Marynarki Wojennej na strajk w Stoczni Gdańskiej. Nagraniem dysponuje Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego – ujawnia „Nasz Dziennik”.

    20 listopada 2007 roku dwóch funkcjonariuszy Wojskowych Służb Informacyjnych spotkało się w warszawskim hotelu Marriott. Jednym z nich był płk Leszek Tobiasz, który w niewyjaśnionych okolicznościach zmarł dwa tygodnie temu. W rozmowie pojawił się wątek kulisów dowiezienia Lecha Wałęsy motorówką Marynarki Wojennej na strajk w Stoczni Gdańskiej – pisze „Nasz Dziennik” i zwraca uwagę, że podczas rozmowy pojawia się nazwisko dowódcy wojskowego kutra - admirała Romualda Wagi - który później zrobił oszałamiającą karierę w czasie prezydentury Wałęsy.
    W 1995 roku Anna Walentynowicz oskarżyła Lecha Wałęsę, że na słynny strajk do stoczni został dowieziony motorówką Marynarki Wojennej. Sam Wałęsa nigdy nie był w stanie wiarygodnie zrelacjonować tego, w jaki sposób dostał się do stoczni. Właśnie o kulisach tej historii rozmawiali wysocy rangą wojskowi z byłych Wojskowych Służb Wewnętrznych i Wojskowych Służb Informacyjnych. Nagranie badała Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
    To Tobiasz nagrał długą rozmowę z Aleksandrem L., ale ten drugi ujawnia ważne fakty. Mężczyzna zaczyna od komentowanego szeroko sporu, jaki wiosną 2007 r. wywołał Andrzej Gwiazda w trakcie przesłuchania przed Senatem. Jako kandydat na członka Kolegium IPN stwierdził, że strajk w sierpniu 1980 r. został sprowokowany przez Służbę Bezpieczeństwa. - Pewne aspekty wskazują na to, że strajk był prowokowany, i mam nadzieję, że to się wyjaśni - mówił legendarny działacz NSZZ "Solidarność" i uczestnik strajku z 1980 roku.
    Aleksander L.: Wczoraj Tusk... powiedział, on... zapomniał, co mówił..., że [Andrzej] Gwiazda obraził [Bogdana] Borusewicza. (...) ponieważ powiedział, że pierwsza "Solidarność", to wszystko było sterowane przez bezpiekę.
    Leszek Tobiasz: Czyli jednak było sterowane...
    Aleksander L.: ...jak to było? Od początku było sterowane, a jak Wałęsę dostarczyli... awantura jest. Teraz Cenckiewicz...
    Leszek Tobiasz: ...Cenckiewicz?
    Aleksander L.: Cenckiewicz, ten z komisji likwidacyjnej. (...) On książkę pisze, bo ma dobre materiały. (...) On pisze prawdę.
    Leszek Tobiasz: Cenckiewicz?
    Aleksander L.: Tak, bo... Waga Andrzej [adm. Romuald Andrzej Waga - przyp. red.] był dowódcą kutra (...) który przewoził Lecha.
    Leszek Tobiasz: Admirał później?
    Aleksander L.: ...tak ...który przywoził Lecha,... od tyłu do stoczni, i Lecho został wsadzony do stoczni, wiadomo jak.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane