Początek końca pracy dla osób ze średnimi kwalifikacjami. Niedługo będzie można być kimś wybitnym lub nikim

autor: Piotr Wójcik21.08.2020, 07:50; Aktualizacja: 21.08.2020, 12:29
W świecie końca drugiej dekady XXI w. coraz trudniej być przeciętnym obywatelem, mającym przeciętne umiejętności i prowadzącym zwyczajne, ale stabilne życie. Żeby nie wypaść poza nawias społeczny i nie skończyć jako nikomu niepotrzebny odpad, trzeba nieustannie przekraczać swoje granice intelektualne i „wychodzić ze strefy komfortu”

W świecie końca drugiej dekady XXI w. coraz trudniej być przeciętnym obywatelem, mającym przeciętne umiejętności i prowadzącym zwyczajne, ale stabilne życie. Żeby nie wypaść poza nawias społeczny i nie skończyć jako nikomu niepotrzebny odpad, trzeba nieustannie przekraczać swoje granice intelektualne i „wychodzić ze strefy komfortu”źródło: ShutterStock

Miejsc pracy dla osób ze średnimi kwalifikacjami ubywa, a proces może jeszcze przyspieszyć z powodu kryzysu związanego z lockdownem gospodarek zachodu. 

C hoć za twórcę literatury cyberpunk uznaje się Amerykanina Williama Gibsona, równie dobrze mógłby za niego uchodzić Janusz Zajdel. Jego powieść „Limes inferior”, wydana dwa lata przed słynnym „Neuromancerem” Gibsona, obrazuje świat doskonale znany fanom cyberpunku – dystopię, w której nowe technologie niezwykle ułatwiają życie, lecz także powodują gigantyczne nierówności oraz służą do inwigilacji i zniewalania obywateli. W społeczeństwie stworzonego przez Zajdla świata zwanego Argolandem najwięcej jest nikomu niepotrzebnych ludzi, którzy mają za małe umiejętności, by warto było ich zatrudniać. Wąskiej grupie szczęściarzy posiadających dobrą pracę bardziej opłaca się wziąć bezrobotnych na utrzymanie, wypłacając im coś na kształt bezwarunkowego dochodu podstawowego – punkty. Dzięki temu trzymają masy w szachu i prowadzą ich nieustanną inwigilację, gdyż korzystanie z punktów wymaga używania Klucza – odpowiednika dzisiejszej karty płatniczej – co za każdym razem zostawia ślad w systemie.

Współczesny świat niebezpiecznie się zbliża do zajdlowskiego Argolandu. I to nie tylko dlatego, że wszyscy codziennie używamy kart płatniczych i coraz częściej mówi się o wprowadzeniu bezwarunkowego dochodu podstawowego. W świecie końca drugiej dekady XXI w. coraz trudniej być przeciętnym obywatelem, mającym przeciętne umiejętności i prowadzącym zwyczajne, nudne, ale stabilne życie. Żeby nie wypaść poza nawias społeczny i nie skończyć jako nikomu niepotrzebny odpad, trzeba nieustannie przekraczać swoje granice intelektualne i „wychodzić ze swojej strefy komfortu”, jakby powiedział pierwszy z brzegu coach.

W naszym świecie jest coraz mniej miejsca dla średniaków – można być kimś wybitnym lub nikim. Zmiany w technologii, modach i trendach zachodzą tak szybko, że zagapienie się na chwilę może kosztować degradację społeczną, z której trudno się wykaraskać. W świecie z „Limes inferior” można było przynajmniej wykupić sobie za pośrednictwem lifterów miejsce w wyższej klasie intelektualnej, co gwarantowało dostęp do zatrudnienia lepszej jakości.


Pozostało 83% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Polecane

Reklama

Komentarze (6)

  • dzwon ze spiżu(2020-08-21 09:26) Zgłoś naruszenie 165

    Wolałbym zatrudnić osobę z dawnym średnim wykształceniem niż z dwoma fakultetami na rydzykowej "uczelni".Szczęściem nie muszę wybierać, walnąłem tym wszystkim i czekam kiedy to padnie (jak ko mu na w 90-tych)

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Ciekawa(2020-08-21 10:52) Zgłoś naruszenie 100

    Wszystko co jest zbudowane na kłamstwie, manipulacji, wcześniej lub później padnie. To jest naturalny proces.

    Odpowiedz
  • zakamuflowana opcja niemiecka(2020-08-21 18:19) Zgłoś naruszenie 10

    Do.!. Anaklizuję post dzwona i nie mogę nijak dojść gdzie dzwon napisał ,że kogoś zatrudnia.Jest to czas przyszły , tryb warunkowy moim zdaniem .

    Odpowiedz
  • cdf(2020-08-22 11:02) Zgłoś naruszenie 30

    Mój nieżyjący brat zawsze twierdził ,że lepiej być dobrym technikiem niż chu...ym inżynierem.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane