Autopromocja

Tarcza antykryzysowa pełna pułapek. Jaka pomoc dla mikrofirm i MSP?

Łukasz Szumowski i Mateusz Morawiecki
Łukasz Szumowski i Mateusz MorawieckiPAP / Mateusz Marek
25 marca 2020

Zbyt długie terminy na rozpatrywanie wniosków, przesadne wymogi proceduralne, ograniczenia kwot wsparcia – to przykładowe bariery w uzyskaniu pomocy na czas kryzysu. Trzeba je usunąć w trakcie prac legislacyjnych

Rząd pracuje nad projektem tzw. tarczy antykryzysowej – do zamknięcia numeru nie było informacji o przyjęciu go przez Radę Ministrów. Premier Mateusz Morawiecki mówił jednak wczoraj, że chce, by jeszcze w tym tygodniu nowe przepisy zostały uchwalone. Poniedziałkowe konsultacje ze związkami i pracodawcami wskazują, że część uwag partnerów społecznych, które ułatwią korzystanie ze wsparcia, zostanie uwzględniona. Jednak barier w pozyskaniu pomocy oraz legislacyjnych niedopatrzeń w pierwotnym projekcie nie brakuje.

Dopłata do pensji

Zgodnie z projektem pracodawca będzie mógł pozyskać dopłaty do pensji pracowników oraz zleceniobiorców objętych przestojem (ogłoszonym w związku z wystąpieniem COVID–19) lub skróconym czasem pracy (o 20 proc., ale nie więcej niż do pół etatu). W tym drugim przypadku dodatkowym wymogiem jest konieczność wykazania spadku obrotów na skutek epidemii – nie mniej niż o 15 proc. w ciągu dwóch miesięcy począwszy od 1 stycznia 2020 r. (w porównaniu z analogicznym okresem 2019 r.) lub 25 proc. od 1 stycznia 2020 r. (w porównaniu do miesiąca wcześniej). W tym zakresie pojawia się wątpliwość, dlaczego takiego spadku nie będą musieli wykazywać stosujący przestój (czy taki zamiar ma ustawodawca, czy to jednak jego niedopatrzenie).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.