Za dużo ekonomistów, za mało spawaczy. Oto zawody, które dają pewną pracę

16.02.2020, 13:00; Aktualizacja: 16.02.2020, 17:06

W 2020 r. we wszystkich województwach najbardziej poszukiwani pracownicy to spawacze, elektrycy i elektromechanicy - czytamy w analizie Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE). Instytut wskazał na szacunki, z których wynika, że do 2025 r. luka na rynku pracy wyniesie 1,5 mln osób.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (6)

  • mgr inż.(2020-02-18 07:13) Zgłoś naruszenie 55

    no ileż może być tych mgr co nic nie potrafią jakieś ekonomie, zarządzanie, prawo, socjologia, pedagogika, na co to komu. Studia maja sens medyczne i około medyczne, politechniki. I własnie dobre zawody najlepiej z językiem. Nie lepiej zamiast ładować pieniądze w takich "mgrów" i robić im doktoraty aby uczelnia miała co robić, to te pieniądze przekazać na kształcenie medyków i fachowców, dać na politechniki żeby były innowacje a nie kolejni doktorzy z zarządzania, prawa czy pedagogiki.

    Odpowiedz
  • polonista(2020-02-18 09:22) Zgłoś naruszenie 52

    Gdyby oświata była płatna ( sprywatyzowana ) tego typu problemy byłyby nieznane.

    Odpowiedz
  • j.(2020-02-18 18:20) Zgłoś naruszenie 80

    Nie rozumiem młodych ludzi, którzy za wszelką cenę chcą skończyć JAKIEŚ studia, a więc pchają się na jakieś zarzadzania, politologie, historie itp. nie mając chyba pomysłu, co z tym dyplomem później zrobią. Będą startować w konkursie na jakiegoś młodszego referenta do jakiegoś urzędu? Przecież to bez sensu! Czy nie lepiej po prostu zdobyć dobry zawód, taki, jak chociażby spawacz, który daje możliwość znalezienia dobrze płatnej pracy w kraju i za granicą? No, chyba, że ktoś ma pomysł, predyspozycje i odwagę do prowadzenia własnego biznesu, ale to zawsze będzie droga życiowa dla mniejszości. Większość młodych ludzi powinna zadbać o zdobycie dobrego zawodu, a nie... dyplomu! Na studia, owszem, ale jeżeli ktoś chce zostać adwokatem, prokuratorem, księdzem, lekarzem, albo ma smykałkę do techniki i studia politechniczne dające konkretny zawód. Oczywiście można być też np. humanistą, jeśli ma się takie zdolności, ale trzeba zdać sobie sprawę z tego, że... trudno będzie znaleźć pracę w swoim zawodzie. W każdym razie dobry zawód jest 100 razy lepszy od byle jakiego dyplomu!

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Zenit(2020-02-19 18:15) Zgłoś naruszenie 40

    Który kierowca ciężarówki chce pracować do wieku 65 lat, tym bardziej że traci prawo jazdy na wakacjach, nie za alkohol tylko za prędkość, to traci miejsce pracy. Głupich już nie ma, każdy potrafi myśleć.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane