statystyki

Czas pracy kierowcy: O to najczęściej pytają polscy przewoźnicy

autor: Kamil Wolański08.02.2019, 16:00
Praca kierowcy od kilkunastu lat podlega wzmożonej liczbie kontroli.

Praca kierowcy od kilkunastu lat podlega wzmożonej liczbie kontroli.źródło: ShutterStock

Praca kierowcy od kilkunastu lat podlega wzmożonej liczbie kontroli. Dzieje się tak m.in. za sprawą powstałej w 2002 r. Inspekcji Transportu Drogowego, do której zadań należy kontrola przestrzegania przez kierowców zasad prowadzenia pojazdu oraz odbierania odpowiednich odpoczynków i przerw.

Po jakim czasie prowadzenia pojazdu trzeba zrobić przerwę?

Zgodnie z art. 7 rozporządzenia WE 561/2006 w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.Urz.UE z 2006 r. L 102, s. 1; dalej: rozporządzenie nr 561/2006) po 4,5 godzinach prowadzenia pojazdu kierowcy przysługuje przerwa trwająca co najmniej 45 minut, chyba że rozpoczyna on okres odpoczynku (dziennego lub tygodniowego). Przy czym może ją zastąpić co najmniej 15-minutowa przerwa, po której nastąpi kolejna, co najmniej 30-minutowa przerwa (istotna jest kolejność), które powinny być rozłożone w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami akapitu pierwszego. Warto podkreślić, że w przytoczonym przepisie nie zostało zawarte żadne minimum lub maksimum czasu jazdy, po którym należy zrobić pierwszą część z dzielonej przerwy. W praktyce może dojść do sytuacji, w której po pierwszej minucie jazdy kierowca zatrzyma się na 15 minut, a następnie przez 4 godziny i 29 minut będzie prowadził pojazd do czasu odebrania przerwy 30-minutowej, po której może rozpocząć kolejny okres prowadzenia pojazdu – i praktyka ta będzie zgodna z ww. rozporządzeniem.

Czy odpoczynek dzienny może być częścią odpoczynku tygodniowego?

Jak wynika z art. 8 ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006, dzienny okres odpoczynku może zostać przedłużony do rozmiarów regularnego lub skróconego tygodniowego okresu odpoczynku. W praktyce oznacza to, że kierowca, chcąc odebrać skrócony odpoczynek tygodniowy trwający 24 godziny, odbiera odpoczynek dzienny – trwający np. 11 godzin, a następnie przedłuża go o kolejne 13 godzin, w sumie odbierając 24 godziny. Z kolei, aby w podobny sposób odebrać regularny odpoczynek tygodniowy (wynoszący minimum 45 godzin), należy np. 11 godzin odpoczynku dziennego uzupełnić o dodatkowe 34 godziny czasu wolnego.

Czy kierowca podlegający przepisom rozporządzenia nr 561 musi robić dodatkowy odpoczynek po sześciu godzinach pracy?

Artykuł 13 ust. 1 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1155 ze zm., dalej także jako u.c.p.k.) stanowi, że po sześciu kolejnych godzinach pracy kierowcy przysługuje przerwa przeznaczona na odpoczynek w wymiarze nie krótszym niż 30 lub 45 minut, w zależności od liczby godzin pracy w danej dobie. Zgodnie jednak z art. 27 ust. 4 ustawy do kierowcy, który wykorzystał przerwę w prowadzeniu pojazdu przeznaczoną na odpoczynek zgodnie z art. 7 rozporządzenia nr 561/2006 (czyli przerwę 45-minutową po 4,5 godzinach jazdy), po pierwszych sześciu godzinach pracy nie stosuje się dodatkowo przerwy, o której mowa powyżej.

Jak potraktować odpoczynek tygodniowy występujący na przełomie tygodni?

W myśl art. 8 ust. 9 rozporządzenia nr 561/2006 tygodniowy okres odpoczynku, który przypada na przełomie dwóch tygodni, można zaliczyć do dowolnego z nich, ale nie do obu. Oznacza to, że odpoczynek występujący „jednocześnie” w dwóch tygodniach (gdzie tydzień oznacza okres od godz. 00.00 w poniedziałek do godz. 24.00 w niedzielę, a odpoczynek trwa np. od soboty od godz. 12.00 do poniedziałku do godziny 7.00) może być zakwalifikowany do tygodnia pierwszego lub drugiego – w zależności od potrzeby kierowcy, w celu spełnienia poszczególnych warunków odbioru odpoczynków tygodniowych.

Należy pamiętać, że zaliczenie danego odpoczynku tygodniowego do konkretnego tygodnia jest związane z terminem rekompensaty w przypadku odpoczynku tygodniowego skróconego. Według przepisów na zrównoważenie tego odpoczynku (czyli „oddanie” godzin wynikających ze skrócenia odpoczynku poniżej 45 godzin) mamy czas do końca trzeciego tygodnia, licząc od kolejnego tygodnia – po tym, w którym nastąpiło skrócenie (czyli w naszym przypadku istotne jest, do którego tygodnia zakwalifikowaliśmy odpoczynek).


Pozostało jeszcze 84% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane