Daleko do porozumienia związków z Biedronką. Konsekwencją tego sporu może być strajk

autor: Patrycja Otto23.07.2018, 06:11; Aktualizacja: 23.07.2018, 06:56
Jeśli nie dojdzie do pozytywnego zakończenia sporu zbiorowego, firmie grozi strajk. A to może przełożyć się na wizerunek sieci oraz ewentualne straty z powodu utraty klientów. Poza tym podczas strajku pracodawca traci możliwość wydawania poleceń i sprawowania nadzoru nad pracownikami.

Jeśli nie dojdzie do pozytywnego zakończenia sporu zbiorowego, firmie grozi strajk. A to może przełożyć się na wizerunek sieci oraz ewentualne straty z powodu utraty klientów. Poza tym podczas strajku pracodawca traci możliwość wydawania poleceń i sprawowania nadzoru nad pracownikami.źródło: ShutterStock

Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność” zapowiada wszczęcie sporu zbiorowego przeciwko największej sieci dyskontów w Polsce. Jego konsekwencją może być strajk.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

Komentarze (9)

  • KASJER Z BIEDRONKI(2018-07-23 11:58) Zgłoś naruszenie 92

    prawda nie wyrabiamy się na pysk padamy bo w sobote klienci kupuja jak by wojna miała być w niedziele,po co ta zmiana a rano w poniedziałek puste pólki bo nie zgązylismy wylożyc towaru.Klienci się wku... i my tez. I tak za te wolne niedziele nie damy wam swoich glosow na PIS - ZAPOMNIJCIE!!!

    Odpowiedz
  • Qwerty(2018-07-23 09:04) Zgłoś naruszenie 84

    Zawsze myślałem, że czasy kiedy fabryki były dla robotników, a sklepy dla sklepowych, już minęły. Jednak socjalizm jak hydra - odrasta w nowych pokoleniach.

    Odpowiedz
  • Klient zaniepokojony (2018-07-23 09:27) Zgłoś naruszenie 74

    Już widzę, jak organizacja związkowa liczaca mniej niż 5% załogi organizuje strajk. Oni pewnie myślą, że ogon może merdać psem.

    Odpowiedz
  • MAREK(2018-07-23 13:45) Zgłoś naruszenie 70

    związki nie dogadują się bo nie chce solidarnosc, oni wola sami rzadzic ale nie wychodzi im to..

    Odpowiedz
  • zibi(2018-07-23 11:53) Zgłoś naruszenie 72

    Solidarność bije pianę, liczy się tylko pijar. Dlaczego nie walczą o pozostałe grupy zawodowe , które pracują w niedziele. Kto zadba o dziewczyny z MD czy KFC lub innych knajpek obsługujących tysiące klientów,tych pracowników jest 10 razy więcej niż w handlu.Dlaczego o nich nie walczycie.A gdy klienci z biedry rano w poniedziałek i zobaczą puste półki bo załoga nie zdąży wyłożyć towaru to nawet nie kiwną palcem żeby bronić tych kierowników sklepów. ..Żenada panie przewodniczący Adamczak

    Odpowiedz
  • Witold (2018-08-01 12:39) Zgłoś naruszenie 20

    I co Pani Redaktor, gdzie te strajki, gdzie ten zapowiadany spór zbiorowy. Znowu dała się Pani zmanipulować związkowcom z Solidarności.

    Odpowiedz
  • Barbara Koszalin(2018-11-20 10:26) Zgłoś naruszenie 00

    Niedziele wszystkie powinny być wolne jak w każdym cywilizowanym kraju , sprzedawcy też ludzie.

    Odpowiedz
  • Barbara(2018-11-20 10:19) Zgłoś naruszenie 00

    jesteśmy zapracowani żle opłacani i traktowani jak murzyni na plantacjach bawełny przez naszych przełożonych , typu rejonowi i wyżej . Chciała bym zobaczyć co wywalczyły dla nas ZZ Pracownica Biedronki z koszalina

    Odpowiedz
  • Manipulant związkowy(2018-08-20 12:27) Zgłoś naruszenie 00

    Gdzie te strajki? Jakoś nie widać.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane