Będzie nowy kodeks pracy? Oto projekt: 26 dni urlopu dla wszystkich i ograniczenia w pracy na śmieciówkach

autor: Łukasz Guza15.03.2018, 07:58; Aktualizacja: 15.03.2018, 11:53

Powołana przez rząd komisja kodyfikacyjna przyjęła projekty nowego prawa. Na ostatniej prostej dopuszczono zatrudnienie lub dorabianie na zleceniu.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (46)

  • Traugut (2018-03-23 11:56) Zgłoś naruszenie 10

    Pisał go ten geniusz jaki 🦍

    Odpowiedz
  • dindon(2018-03-23 09:14) Zgłoś naruszenie 00

    Komuś się nie podoba przedsiębiorczość Polaków. To że po pracy prowadzi swoją działalność i zarabia boli rządzących. Niewolnik ma być biedny, bogaty może móc coś zmienić. To że pracodawca powie zwalnianemu dlaczego go zwalnia to kpina, może nawet powiedzieć bo mi się nie podobasz. PIS to PRL bis, jak tego można nie widzieć, centralizacja, zamotanie Polaków w wzajemnie sprzeczne przepisy, ciągłe począwszy od Balcerowicza osłabianie inicjatywy, ktoś tym steruje pytanie kto ?

    Odpowiedz
  • Ewka(2018-03-19 18:05) Zgłoś naruszenie 60

    Dziwne i przykre: ale w XXI wieku wprowadzono i usankcjonowano w Europie, a głównie w biednej Polsce niewolnictwo! Chciwość i pazerność ludzka nie zna granic. Umowy śmieciowe są współczesną odmianą niewolnictwa, zadziwiająca jest tylko bezczynność państwa, ponieważ obywatel i rodzina są podstawowymi komórkami społeczeństwa. Chyba, że jest nas za dużo i jest to działanie celowe?

    Odpowiedz
  • Justyna(2018-03-19 09:27) Zgłoś naruszenie 06

    I znowu, kiedy w moim życiu wszystko zaczyna się układać kilku "Mądrych", chce przewrócić wszystko do góry nogami. Czy ktoś w tym projekcie pomyślał o tym, że w tym kraju pracując na jeden etat nie da się żyć z godnością. Teraz mam zapewnione bezpieczeństwo finansowe, bo pracuję na etat i mogę tyle ile potrzebuję dorobić na zlecenie (dzięki czemu fakt pracuję dużo, ale nie brakuje mi na życie) ... a widzę, że za chwilę znowu będzie problem. A co ze studentami, którzy dzięki pracy na zlecenie mogą się kształcić. Nie rozumiem o jakich "śmieciówkach" mówimy, przecież każdy, kto pracuje na umowę cywilnoprawną może płacić wszystkie składki, a elastyczność zatrudnienia jest korzystne zarówno dla pracownika jak i pracodawcy. Bardzo wzbraniałam się przed wyjazdem z Polski, ale muszę stwierdzić, że jestem coraz bliższa decyzji o opuszczeniu tego kraju, bo życie tu z dziećmi staje się po prostu niemożliwe.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Piotr(2018-03-19 08:00) Zgłoś naruszenie 70

    Praca w Polsce: za łaskę otrzymania 2 tys. zł. wypłaty, pracodawca rości sobie prawo do całej mej duszy i życia. Muszę być gotowy do pracy 7 dni i nocy w tygodniu, nie wolny mi mieć czasu wolnego, nie wolno mi zakładać rodziny, nie wolno mi chorować, nie wolno mi iść na urlop, nie wolno płacić za mnie składek emerytalnych, ponieważ muszę pracować aż do śmierci, nie mogę mieć marzeń, bo to oderwałoby mnie od pracy, nie mogę się bronić, bo od razu wylecę z pracy, mam cicho siedzieć i tylko pracować, pracować, pracować…

    Odpowiedz
  • ...(2018-03-19 07:41) Zgłoś naruszenie 70

    To prawda, płaca minimalna powinna wynosić 4 tys. zł., a minimalna emerytura i renta 2 tys. zł. To jest absolutne miniumum w europejskim kraju. 1 tys. opłaty, 1 tys. żywność, leki - to jest minimum dla emeryta. Dla osoby w wieku produkcyjnym, 1 tys. opłaty, 1 tys. żywność, leki (młodzi chorują coraz częściej), 1 tys. rata za mieszkanie, 1 tys. na dwoje dzieci (po 500 zł. na każde) - to jest minimum dla osoby pracującej. Gdzie tu widzicie zbytek i życie ponad stan, tu nie ma wysp kanaryjskich, willi i wypasionych samochodów, tu są tylko opłaty i skromne życie.

    Odpowiedz
  • Nikt(2018-03-18 09:25) Zgłoś naruszenie 90

    Najniższa emerytura i renta powinna wynosić 2 tys. netto, a płaca minimalna 4 tys. netto. Wszystkie zmiany są do ***** bo problemem są głodowe pensje, bo to one zmuszają ludzi do harówki dniem i nocą, stąd tyle wokół agencji i spółek, gdzie Polacy mogą dorabiać. Tylko na życie czasu nie zostaje. Nikt nie wyżyje za tysiaka, jeżeli jakiś urzędnik w to wierzy, jest durniem

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • zenek(2018-03-16 20:41) Zgłoś naruszenie 20

    ciekawe kiedy te matoly zrozumieja ze kodeks pracy nie jest problemem.Big problemem jest wysokosc ZUSU ktory jest chory .......................

    Odpowiedz
  • Robol(2018-03-16 15:15) Zgłoś naruszenie 170

    Ha ha ha. To chyba pisała osoba chora psychicznie albo nieznająca realiów życia. Czy wy wiecie, ile tak naprawdę pracują Polacy? 3/4 mojej pensji, to nadgodziny. Legalnie pracuję 100 h, a dodatkowo 300, ale już na lewo, agencja pracy tymczasowej ukrywa ten dochód, żeby móc kraść podatek. To teraz wypłaci mi tysiaka, a trzy tysiaki weźmie dla siebie i może mi kiedys wypłaci, albo nie. To ja proponuję, żeby rząd płacił moje rachunki, raty i utrzymywał dzieci, a ja mu kiedyś oddam, albo i nie.

    Odpowiedz
  • pomysły - absurdalne(2018-03-16 09:35) Zgłoś naruszenie 20

    Te absurdalne rozwiązania wszkazują, ze znajomość realiów zatrudnienia wśród twóców kodeksu jest minimalna. Dobre, sprawdzone i wypracowane przez lata rozwiązania, zastępuje się absurdanymi pomysłami ludzi, którzy jakimiś gigantami prawniczymi, z tego co widać nie są. Z tych absurdalnych pomysłów widać od razu, że nie każdy, komu się wydaje, że się zna, rzeczywiście się zna na prawie.

    Odpowiedz
  • Tomek(2018-03-16 04:42) Zgłoś naruszenie 171

    Mam 38 lat, nigdy nie byłem na 26-dniowym urlopie, ostatni raz miałem urlop dwutygodniowy kilkanaście lat temu. Pracuję ok. 400 godzin w miesiącu, czasem nie wychodzę z pracy przez 48 h. Nie pozwolono mi iść na zwolnienie lekarskie, mam teraz problemy z sercem. Aby kraść podatek, firma ukrywa moje dochody, więc nigdy nie będę mieć emerytury. Nie mogę założyć rodziny, bo nie mam czasu wolnego, jestem zmęczony i nie mam siły żyć. Na starość skończę pod mostem. A firma pośrednik dostaje jeszcze nagrody, za to, że okrada pracowników i państwo. W Państwowej Inspekcji Pracy usłyszałem - to proszę iść do rządu, pani w czasie rozmowy ze mną wcinała batonika, a kiedy mówiłem o licznych patologiach, urzędniczka nie przerywając konsumpcji, odpowiedziała tylko - takie są realia... Po prostu ręce opadają.

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • Gość(2018-03-15 21:16) Zgłoś naruszenie 182

    Zakaz handlu w niedzielę, jest jak najbardziej ok. Niestety są bardziej palące potrzeby – przywrócenie godności pracownika, czyli CAŁKOWITE WYELIMINOWANIE UMÓW ŚMIECIOWYCH I POŚREDNICTWA PRACY. Pracownicy na umowach śmieciowych, nie dość, że są przymuszani do pracy po kilkanaście godzin na dobę, to jeszcze odbiera się im prawo do urlopu i zwolnienia lekarskiego w przypadku choroby. Do tego pośrednicy pracy, wszystkie te agencje i spółki, zabierają znaczną część dochodu pracowników, za dostarczanie zagranicznym i polskim korporacjom niewolników do pracy. Ukrywają godziny pracy pracowników, wypłacając im wynagrodzenia pod stołem, a pieniądze, które dostają na składki emerytalne pracowników oraz na podatki należne państwu, chowają we własnej kieszeni. Jest to przekręt, równy aferze reprywatyzacyjnej i działalności mafii wyłudzającej podatek VAT, czy mafii paliwowej. Dziwne, że do tej pory nikt z tym nic nie zrobił, bo ludzie przeciążeni pracą ponad siły w skandalicznych warunkach, tracą zdrowie i siły i żyją ze świadomością, że nie będą mieć emerytury na stare lata. Dziwne, że państwu nie zależny na tym, aby dochód pracowników był jawny i płacone były od tego podatki.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • prywaciarz(2018-03-15 18:58) Zgłoś naruszenie 41

    Ale jak to widzi "suweren " ? Będzie miał etat i nikt mu nic nie zrobi jak nic nie będzie robił!!! A pensja będzie!!!

    Odpowiedz
  • Jola(2018-03-15 16:26) Zgłoś naruszenie 121

    Ta ustawa to bubel prawny , mega bubel !!! Jak wszystkie ustawy PiS !

    Odpowiedz
  • sad(2018-03-15 16:24) Zgłoś naruszenie 90

    Jaki typ państwa pragnie uregulować życie obywateli w najdrobniejszych szczegółach? Totalitarny i autorytarny.

    Odpowiedz
  • agada(2018-03-15 15:46) Zgłoś naruszenie 220

    najgorsze jest jak prawo piszą teoretycy, którzy nigdy poza uczelnią nigdzie nie pracowali.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • dink(2018-03-15 15:00) Zgłoś naruszenie 190

    Ten nowy kodeks to DNO. Tu nawet nie ma nad czym dyskutować. Rozwiązania są tak absurdalne, że człowiek się zastanawia w jakiej rzeczywistości wirtualnej funkcjonują twórcy tego "dzieła"

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Zaniepokojony(2018-03-15 13:14) Zgłoś naruszenie 100

    Myślę(a graniczy z pewnością) że proponowane zmiany jeszcze mocniej uderzą w firmy które mimo ciągłego podnoszenia kosztów pracy już ledwo dyszą. Mówi się o "śmieciówka" które z założenia powinny być wyraźnie opisane i gdzie można je zastosować. Zgadzam się z wieloma autorami piszącymi wcześniej, że trzeba walczyć z patologią w agencjach. Jednak prawo szykuje się na czasy jakie były w XX wieku, nikt nie zastanawia się nad urlopami za okres choroby, za lewe zwolnienia lekarskie które są plagą, a płacić za urlop x2 jeśli pracownik który nie wykorzysta urlopu to kolejna patologia bo wielu celowo będzie unikać brania urlopu by dostać ekstra kasę. Te przepisy i obecne są w wielu momentach nie przystające do dzisiejszych czasów i piszą je teoretycy którzy nigdy nie mieli do czynienia z "żywym organizmem" jakim jest firma. Na co dzień współpracuje z urzędami i widzę brak świadomości urzędników wszystkich szczebli. Myślę, że po wejściu tych przepisów trzeba się zastanowić nad rezygnacją z prowadzenia działalności i zatrudniania pracowników.

    Odpowiedz
  • m(2018-03-15 13:05) Zgłoś naruszenie 61

    Przecież jest to rownoznaczne z zamknieciem np.aplikacji prawniczych.Nie musi to byc zle,ale wyksztalcenie adwokata,radcy,notariusza w takiej formie jak przewiduje nowelizacja jest niewykonalne i sprzeczne z istota wolnego zawodu dla ktorego charakterystyczna jest umowa o dzielo.

    Odpowiedz
  • Matka polka50+(2018-03-15 11:32) Zgłoś naruszenie 264

    TE PROPOZYCJE TO JEST JAKAŚ PARANOJA.😬 POLSKA PRZODUJE W EUROPIE W UMOWACH SMIECIOWYCH -TYMCZASOWYCH JUŻ OD 12LAT!!!!A TERAZ TO JEST UNIK PRZED UNIA ABY POKAZAĆ ZE ZMIENIAMY PRAWO PRACY! !!TYLKO ZE WIĘKSZOŚĆ LUDZI W POLSCE" B"I NA PROWINCJI PRACUJE NA UMOWACH ZLECENIU KTÓRE TO NIE PODLEGAJA POD KODEKS PRACY JUŻ ZE 12 LAT!!!! BO SĄ UMOWAMI CYWILNOWPRAWNYMI.A CO Z AGENCJAMI PRACY-PASOŻYTAMI PRACY???BO W MOIM MIASTECZKU NA MAZOWSZU JEST ICH 27 I DAJĄ TYLKO UMOWY ZLECENIA !!!A LUDZIE PRACUJA TAM LATAMI JAKO "NAJEMNICY"BEZ URLOPOW I CHOROBOWEGO I UMOWY PRZEDLUZANE SĄ CO MIESIĄC! !!TEN NOWY KODEKS TO METNA WODA W KTÓREJ DOBRZE RYBY BIORA"BO ZAMIAST WPROWADZIĆ JEDNA ,JEDYNA UMOWĘ O PRACĘ W KTOREJ MOZNA OPISAC CO I ZA ILE I JAK CHCEMY PRACOWAC Z PRZYWILEJAMI KODEKSU PRACY ABY LUDZIE PRACY MIELI STABILIZACJE PRACY I PŁACY NA CO CZEKAJA W POLSCE JUŻ TYLE LAT TO FUNDUJE SIĘ IM KOMPLETNY GALIMATIAS STOSUNKU PRACY-UMOWA O PRACE NA CZAS OKREŚLONY, NIEOKREŚLONY, DORYWCZA,SEZONOWA,NIE ETATOWA,SAMOZATRUDNIENIE,KONTRAKTOWE CZY NA OKRES PROBNY-PÓŁ ROKU!!!PRZECIEŻ PO TYM OKRESIE PRACODAWCA ZWALNIA PRACOWNIKA I BIERZE DRUGIEGO NA TZW.OKRES PROBNY! !!!A DO TEGO KTO TAK NAPRAWDĘ BĘDZIE PODLEGAŁ POD TE PRZEPISY KODEKSU PRACY!SAMOZATRUDNIONY KTÓRY NIE MA PRACODAWCY A MA ZLECENIOBIORCE !!DLACZEGO PRACOWNIKOWI URLOP MA WYBIERAĆ PRACODAWCA!!!!PRZECIEŻ PRACOWNIK URLOP PLANUJE ZE SWOJĄ RODZINĄ A NIE Z PRACODAWCA!!DO TEGO JAK COŚ SIĘ STANIE PRACOWNIKOWI W PRACY I ZABIERZE GO KARETKA DO SZPITALA TO PRACODAWCA MOŻE MU W SZPITALU WRĘCZYĆ JUZ WYPOWIEDZENIE I UNIKNAC ODPOWIEDZIALNOSCI I POZBYC SIE PROBLEMU ???PARANOJA JAKAS😨A UMOWA NA CZAS OKREŚLONY MOŻE BYĆ ZAWSZE POWODEM DO NIEPEWNOŚCI FIRMY CO DO ZAPOTRZEBOWANIA NA PRACĘ😉.A NA JAKIEJ UMOWIE BĘDZIE DORABIAL MAŁY ROLNIK ABY SOBIE ZIMA OPŁACIĆ SKLADKE KRUS JAK NIE MA STALYCH DOCHODOW ZIMA??BO TERAZ MOGL DOROBIĆ NA ZLECENIU-2100ZL BRUTTO!! TO SAMO UMOWA DORYWCZA NA 30!!!DNI JAK MIESIĄCE SĄ CO MAJA 31DNI TO NAWET SKŁADKI SĄ NIEPEŁNE DO ZUSU !!I GODZI TEN BZDURNY PRZEPIS W PRACOWNIKA!! I NIE LICZY SIĘ TEN OKRES DO LAT PRACY.TO JEST KOMPLETNY BUBEL ZAFUNDOWANY ABY OBNIŻYĆ ILOŚĆ UMÓW ZLECEN W KTÓRYCH PRZODUJEMY I KTÓRE WYGONILY 3 MLN POLAKOW ZA PRACA NA OBCZYZNE.ORAZ ZABEZPIECZAC W PEŁNI ZAWSZE PRACODAWCÓW A NIE PRACOWNIKA-ZLECENIOBIORCE.A PYTANIE ?JAKIE UMOWY TERAZ BĘDĄ MIEĆ" NAJEMNICY AGENCYJNI"KTÓRZY DO RĘKI DOSTAJĄ 10,70 ZA GODZINE SWOJEJ PRACY A AGENCJA OD PRACODAWCY DOSTAJE ZA JEGO GODZINĘ PRACY 25-30ZLOTY!!!PRZECIEŻ TO JEST NSJWIEKSZY WYZYSK TYCH CZASÓW W ŚRODKU EUROPY I EFEKT PRZYHAMOWANIA STAWEK PŁACY PRZEZ OSTATNIE 10 LAT W POLSCE.DLACZEGO TEGO SIĘ NIE ZLIKWIDUJE ABY PASOZYTY -WLASCICIELE ADENCJI ZARABIALI MILIONY NA "NAJENIKU PRACY".TEN KODEKS SPOWODUJE JESZCZE WIĘKSZE "RUGOWANIE" POLAKOW ZA PRACA ZA GRANICĘ DO KRAJÓW GDZIE SĄ GODNE OD LAT SYSTEMY PRACY STWORZONE ,GDZIE PRACODAWCA NIE OSZUKUJE PRACOWNIKA BO SA DUZE TAM KARY .A MY NADAL W POLSCE" B"ZARABIAMY 300EURO!!!NA ZLECENIACH A NA ZACHODZIE EUROPY ZARABIAJA 2000-3000!!!EURO NA UMOWACH O PRACE.I JESTESMY TANIA SIŁA ROBOCZA EUROPY.TEN KODEKS TO PORAŻKA. NIC NIE WNOSI DOBREGO DLA ZWYKLEGO PRACOWNIKA A STAJE SIĘ KOLEJNYM PRZYWILEJEM DLA PRACODAWCY I URZEDNIKOW BO BIUROKRACJĘ WIĘKSZA SZERZY ."IM WIĘCEJ JEST PRZEPISOW, TYM MNIEJ NARÓD SIĘ BOGACI"

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane