Pracujące panie najczęściej mają wykształcenie wyższe. Zatrudnieni panowie są po zawodówce. Różnice w zarobkach na korzyść płci pięknej będą rosły.
Tradycyjny podział ról, w którym mężczyzna utrzymuje dom, a kobieta się nim zajmuje, zaczyna odchodzić do przeszłości. Jak wynika z najnowszych GUS-owskich badań aktywności ekonomicznej ludności, już w 21 proc. gospodarstw domowych prowadzonych wspólnie przez małżeństwa lub związki partnerskie najwięcej do domowego budżetu wkładają kobiety. W 1993 r. wskaźnik ten był niemal dwukrotnie niższy i wynosił 13 proc.
Jeśli uwzględnimy wszystkie gospodarstwa, także te jednoosobowe (np. samotne matki i wdowy), znaczenie kobiet okazuje się jeszcze większe – ich dochody są dominujące w 39 proc. przypadków. Ćwierć wieku temu wskaźnik ten wynosił 31,4 proc.