Paradoks weekendowych świąt: dlaczego za wolną niedzielę nie należy się dzień wolny od pracy?

Fundacja Można Lepiej! postuluje zmianę przepisów Kodeksu pracy dotyczących rozliczania świąt przypadających w weekendy. W skierowanej do marszałka Sejmu petycji organizacja zwraca uwagę na niespójność obecnych regulacji i proponuje, aby pracownicy mieli prawo do dnia wolnego niezależnie od tego, czy święto wypada w sobotę, czy w niedzielę.

Jak wskazuje fundacja, obecnie sytuacja zatrudnionych jest paradoksalna. Jeśli święto przypada w sobotę, zatrudnieni mogą odebrać w innym terminie dzień wolny w ramach okresu rozliczeniowego. Taka możliwość nie istnieje jednak w przypadku święta przypadającego w niedzielę. Zdaniem autorów petycji trudno znaleźć racjonalne uzasadnienie dla takiego rozróżnienia, zwłaszcza że dla większości pracowników zarówno sobota, jak i niedziela są dniami wolnymi od pracy.

Kalendarzowa pułapka w 2026 roku. Dwa ważne święta „wymazane” z grafiku

Problem stanie się szczególnie widoczny w 2026 roku – uzasadnia konieczność wprowadzenia zmian fundacja. Wtedy zarówno 3 maja, jak i 1 listopada wypadną w niedzielę, co oznacza, że święta te nie zmienią sytuacji zatrudnionych. Gdyby jednak przypadły w sobotę, pracownicy mogliby liczyć na dodatkowy dzień wolny. Jak zauważa fundacja, dla wielu osób będzie to zaskoczeniem, a działy kadr staną przed koniecznością tłumaczenia, dlaczego niektóre święta są w praktyce „wymazane” z firmowych kalendarzy.

Autorzy petycji przypominają, że sobota w Kodeksie pracy nie ma szczególnego statusu i formalnie jest dniem roboczym. Dwudniowy weekend nie wynika wprost z jednego przepisu, lecz jest efektem połączenia kilku zasad, takich jak pięciodniowy tydzień pracy czy obowiązek zapewnienia co najmniej 35 godzin nieprzerwanego odpoczynku obejmującego niedzielę. To właśnie ta konstrukcja prawna sprawia, że przepisy dotyczące świąt są niespójne.

Legislacyjna niekonsekwencja czy celowe działanie? Przepisy prawa pracy sprzed 20 lat pod lupą

Obowiązująca od ponad 20 lat regulacja stanowi, że święto przypadające w innym dniu wolnym niż niedziela obniża wymiar czasu pracy w danym okresie rozliczeniowym. W praktyce oznacza to, że możliwość „odebrania” wolnego za święto w sobotę dotyczy także osób, które i tak w ten dzień nie pracują. Zdaniem fundacji przepis jest nieprecyzyjny i sprawia wrażenie, jakby jego twórcy mieli na myśli inną sytuację – przede wszystkim konieczność pracy w dni świąteczne – a obecny efekt jest raczej ubocznym skutkiem regulacji.

Sprawiedliwość zamiast loterii. Postulat stałej liczby dni wolnych w roku

Jednocześnie, jak podkreślają autorzy projektu ustawy, w ostatnich latach możliwość odbioru dnia wolnego za święto przypadające w sobotę nie powodowała istotnych problemów organizacyjnych dla firm. Rozszerzenie tej zasady na niedziele sprawiłoby, że liczba dni wolnych w każdym roku byłaby stała, co można uznać za rozwiązanie bardziej sprawiedliwe i przewidywalne.

Fundacja zaznacza, że nie chodzi o skracanie czasu pracy, lecz o wprowadzenie spójnych zasad. Zwraca też uwagę, że zdarzają się lata, w których żadne święto nie przypada w weekend, a gospodarka funkcjonuje bez większych zakłóceń. Jednocześnie autorzy petycji deklarują otwartość na debatę i uwzględnienie stanowiska pracodawców.

„Być może za innym traktowaniem świąt przypadających w sobotę i niedzielę kryje się jakaś mądrość, której po prostu nie udało nam się zgłębić” – wskazują przedstawiciele fundacji. Jak dodają, brak jasno wyrażonego uzasadnienia sprawia jednak wrażenie, że obecne rozwiązanie jest raczej efektem legislacyjnej niekonsekwencji niż przemyślanej polityki prawa pracy.