Autopromocja

Rolnicy zapłacą PIT od umorzonego kredytu. Choć nie zawsze

podatki
podatkiShutterStock
25 marca 2014

Podatnik, który nie musi spłacać kredytu lub pożyczki czy też odsetek od nich, bo bank albo inna instytucja umorzyły mu dług, uzyskuje z tego tytułu przychód. Fiskus twierdzi, że taka osoba jest w lepszej sytuacji, ponieważ inni, którzy biorą kredyty na rynku, muszą spłacać raty wraz z oprocentowaniem.

W ostatnich dniach na wokandę Naczelnego Sądu Administracyjnego trafiły dwie sprawy rolników, którzy zmagają się z podatkiem od niespłaconego kredytu.

Najpierw 14 marca sąd zajął się skargą emerytki (sygn. II FSK 1111/12), która w latach 90. ubiegłego wieku wraz z małżonkiem zaciągnęła pożyczkę na potrzeby prowadzonego przez nich gospodarstwa. Jednak z przyczyn osobistych nie byli w stanie jej spłacić. Zawarli w 2010 r. ugodę z bankiem, który umorzył im przeterminowane i karne odsetki w wysokości ponad 300 tys. zł. Instytucja wystawiła im jednak PIT-8C, w której wykazała kwotę przychodu. Na podstawie tego druku podatnicy mieli się rozliczyć z urzędem skarbowym i zapłacić podatek według skali (w tym przypadku według 32-proc. stawki).

Małżeństwo uważało, że podatek w ich przypadku nie wystąpi, ponieważ nie otrzymali nieodpłatnego świadczenia. Wynika to z tego, że w wyniku zawartej ugody interes wierzyciela (banku) został zaspokojony. Argumentów tych nie wzięły pod uwagę ani WSA w Gdańsku rozpatrujący sprawę w pierwszej instancji, ani też NSA. W ocenie sądów gdyby nie umorzenie odsetek, dłużnik byłby zobowiązany do ich uiszczenia, co powodowałoby uszczuplenie jego majątku. Przychodem są nie tylko aktywa, które ulegają zwiększeniu u podatnika, ale także pasywa, które się zmniejszają – wynika z zapadłych orzeczeń.

Spłata przez agencję

W innej sprawie rozpoznanej 20 marca (sygn. II FSK 884/12) NSA również zajął się przypadkiem rolnika, który na przełomie lat 80. i 90. ubiegłego wieku zaciągał kredyty na rozwój hodowli, ale na skutek zdarzeń losowych nie był w stanie ich spłacić. Jego gospodarstwo zostało zlicytowane, a zadłużenie przejęła Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, umarzając mu dług. Rolnik otrzymał PIT-8C, ale spytał ministra finansów, czy musi płacić od tego podatek i czy w tym przypadku nie mógłby skorzystać z ulgi wynikającej z art. 21 ust. 1 pkt 114 ustawy o PIT (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 361 z późn. zm.). Przepis ten wprowadza zwolnienie dla otrzymanych nieodpłatnych świadczeń finansowanych ze środków budżetowych, w tym agencji rządowych.

Problem w tym, że izba skarbowa uznała, iż rolnik nie otrzymał nieodpłatnego świadczenia, a tylko przychód z innych źródeł, a więc ulga, na którą się powołuje, nie wchodzi w grę.

Innego zdania były sądy – zarówno WSA w Poznaniu, jak i NSA uznały, że to jest nieodpłatne świadczenie, a izba ma się wypowiedzieć co do możliwości skorzystania przez podatnika ze zwolnienia. Nie ma przy tym wątpliwości, że ARiMR jest agencją rządową, w związku z czym ulga powinna rolnikowi przysługiwać.

Autopromocja
381298mega.png
vAT KOMENTARZ.png
380777mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png