Za często usprawiedliwia się bierność legislacyjną przekonaniem, że prezydent będzie wetował ustawy. No pewnie będzie, ale nie można siedzieć z założonymi rękami. Rozmowa z Wojciechem Hermelińskim, sędzią Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku, prawnikiem, byłym przewodniczącym Państwowej Komisji Wyborczej.
Z Wojciechem Hermelińskim rozmawia Piotr Szymaniak
Wyłączyć radio?
Zostawmy. Może powiedzą, że sędziowie dublerzy z Trybunału Konstytucyjnego wzięli sobie do serca uchwałę Sejmu i złożą urząd? Myśli pan, że to możliwe?
Nie. Jeżeli tych trzech sędziów, którzy zostali wybrani na już zajęte miejsca, do tej pory nie zrezygnowało, to trudno oczekiwać, że zrobią to po uchwale Sejmu. Co do pozostałych sędziów TK, to zostali oni wybrani zgodnie z konstytucją. Są jednak głosy, że powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności dyscyplinarnej za to, że uczestniczą w wydawaniu wyroków z tymi trzema osobami, które sędziami TK nie są, i ja się z tym zgadzam.
Część prawników podważa też status sędziów Krystyny Pawłowicz i Stanisława Piotrowicza z powodu przekroczenia przez nich 65 lat w momencie wyboru.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.