Wyrok w sprawie H.D. i inni p. Macedonii Północnej (skarga nr 44033/17), który zapadł 18 lipca br., dotyczył zatrzymania osób świadczących usługi seksualne, dokonanego przez północnomacedońską policję w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa polegającego na rozprzestrzenianiu chorób przenoszonych drogą płciową.

W skardze do trybunału podniesiono zarzut naruszenia art. 3 europejskiej konwencji w zakresie warunków, w jakich odbywało się zatrzymanie, oraz zarzut naruszenia życia prywatnego, do jakiego miało dojść poprzez nieprawidłowości proceduralne przy pobieraniu próbek krwi do badań, publikację zdjęć skarżących zrobionych w areszcie na stronie internetowej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych oraz publikację ich zdjęć w prasie. Trybunał uwzględnił część zarzutów, inne jednak odrzucając.

20 listopada 2008 r. osoby skarżące zostały zatrzymane jako część grupy ogółem zatrzymanych 32 osób i zabrane na posterunek policji. Następnego dnia, na mocy decyzji sądowej, zostały one przewiezione do Państwowej Kliniki Uniwersyteckiej w celu pobrania próbek krwi, potrzebnych do wykrycia chorób przenoszonych drogą płciową. Tego samego dnia wszystkie skarżące osoby zostały zwolnione. Czworo skarżących złożyło odrębne wnioski o zbadanie legalności pozbawienia ich wolności, twierdząc, że zostali zatrzymani bezpodstawnie oraz że nie zostali poinformowani o przyczynach ich zatrzymania, nie dostarczono im oficjalnego protokołu zajętych przedmiotów; nie zapewniono im żywności, wody i możliwości korzystania z toalety; nie zapewniono im opieki medycznej, oraz że pobranie próbek krwi zostało przeprowadzone bez nakazu sądowego. Jedna z osób wycofała jednak swój wniosek, pozostałe wnioski zaś zostały uznane przez sąd za bezzasadne. Jednocześnie na stronie internetowej ministerstwa oraz w mediach pojawiły się zdjęcia skarżących.

Postępowanie zainicjowane na poziomie krajowym zakończyło się wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Skopje, w którym stwierdzono, że nie doszło do naruszenia praw skarżących. Długość ich zatrzymania była zgodna z prawem; nie było żadnych nieprawidłowości podczas przeszukania i zatrzymania; oświadczenia skarżących co do warunków podczas zatrzymania były sprzeczne i nie opierały się na żadnych dowodach, a skarżący dobrowolnie zezwolili na pobranie próbek krwi. Wreszcie sąd orzekł, że władze policyjne nie ponosiły odpowiedzialności za ujawnienie wizerunków skarżących w prasie podczas ich badania w klinice, ponieważ zostali oni sfotografowani przez dziennikarzy.

W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 3 (nieludzkie i poniżające traktowanie) trybunał uznał, że opis skarżących co do okoliczności dotyczących braku zapewnienia im wody, jedzenia i dostępu do toalety był bardzo szczegółowy, konkretny i spójny, dlatego trybunał stwierdził naruszenie w tym zakresie, choć nie objął nim rzekomego braku zagwarantowania pomocy medycznej. Z kolei badając zarzut dotyczący naruszenia art. 8 konwencji, trybunał uznał naruszenie praw skarżących, jednak również nie w pełnym wymiarze. Pobranie próbek krwi, jak potwierdził trybunał, zostało zarządzone przez sędziego w kontekście dochodzenia w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa. Jeśli chodzi o wpływ zaskarżonego środka na zdrowie skarżących, trybunał powtórzył, że pobranie próbki krwi, gdy jest dokonywane lege artis przez lekarza, nie powoduje intensywnych cierpień fizycznych lub psychicznych. Ponadto, jak wynika z oświadczeń skarżących złożonych przed sędzią w Skopje, niektórzy skarżący wyrazili zgodę i zostali poinformowani o celu badania. Nawet jeśli drugi i czwarty skarżący nie zostali bezpośrednio poinformowani o celu testów, jest uzasadnione założenie, że i oni byli świadomi celu badania. Dlatego trybunał nie uznał naruszenia art. 8 w tym zakresie.

Ponadto trybunał zauważył, że część zarzutu co do naruszenia art. 8 dotyczyła bezpośredniej odpowiedzialności policji za poinformowanie mediów o miejscu pobytu skarżących i, w konsekwencji, za publikację ich zdjęć w mediach. Trybunał stwierdził jednak, że skarżący zostali sfotografowani przez dziennikarzy podczas przewożenia ich do kliniki, a następnie zdjęcia te zostały opublikowane przez niektóre media wraz z artykułami dotyczącymi tej sytuacji. I choć taka publikacja zdjęć skarżących na pewno naruszała ich prawo do prywatności, nie dowiedziono, aby władze policyjne były bezpośrednio odpowiedzialne za wykonanie i późniejszą publikację przedmiotowych zdjęć. Zostały one zrobione w miejscu publicznym, do którego prasa miała nieograniczony dostęp, a w toku postępowania krajowego wskazano również, że policja próbowała usunąć reporterów zgromadzonych na terenie kliniki. Jednocześnie w odniesieniu do zarzutu, że na stronie internetowej ministerstwa opublikowano zdjęcia skarżących, na których ich tożsamość nie została ukryta, trybunał orzekł, że władze krajowe nie wywiązały się z obowiązku ochrony prawa skarżących do poszanowania ich życia prywatnego. W związku z tym doszło do naruszenia art. 8 konwencji w odniesieniu do tego aspektu skargi. ©℗