Pomoc prawna dla osób najbardziej potrzebujących jest deprecjonowana przez władzę - alarmuje prezes Naczelnej Rady Adwokackiej w piśmie do premiera. Wskazuje na "nieuzasadnione zróżnicowanie" między stawkami za zastępstwo prawne wykonywane przez Prokuratorię Generalną i pomoc prawną adwokatów z urzędu.

Szef adwokatury Przemysław Rosati skierował list do szefa rządu Mateusza Morawieckiego, w którym odnosi się m.in. do rozporządzenia z 21 czerwca 2023 r. regulującego opłaty za usługi Prokuratorii Generalnej RP, której podstawowym zadaniem jest obrona interesów Skarbu Państwa w sporach sądowych.

"Różnica w stawkach za sprawy majątkowe prowadzone w pierwszej instancji to aż trzykrotnie wyższe stawki dla radców Prokuratorii, w porównaniu ze stawkami adwokackimi" - wskazuje mec. Rosati.

Według niego różnicowanie sytuacji adwokatów świadczących pomoc prawną z urzędu i radców Prokuratorii Generalnej RP, poprzez określenie różnej wysokości opłat za takie same sprawy i w takich samych postępowaniach, narusza konstytucyjne zasady równości i zakazu dyskryminacji.

W ocenie szefa palestry, zróżnicowanie stawek opłat w rozporządzeniach wskazuje, że prawodawca wyodrębnia dwa rodzaje pomocy prawnej: udzielonej dla osób prawnych zastępowanych przez Prokuratorię Generalną RP oraz udzielonej przez adwokatów z urzędu w ramach tzw. prawa ubogich - dla osób szczególnie potrzebujących tej pomocy. "Oznacza to niestety sytuację, w której władza wykonawcza deprecjonuje pomoc prawną dla osób najbardziej tego potrzebujących" - ocenia Rosati.

Według adwokata błędne jest wprowadzenie przez ministra sprawiedliwości zróżnicowania wysokości wynagrodzeń pełnomocników, uzależniając je od podstawy umocowania do działania. "Biorąc pod uwagę, że na przestrzeni ostatnich 8 lat doszło do istotnych zmian gospodarczych, znacznego wzrostu kosztów prowadzenia działalności gospodarczej, wprowadzenia nowych danin publicznych, wzrostu płacy minimalnej, materiałów biurowych, cen energii elektrycznej, gazu i paliwa niezbędne jest nie tylko ustalenie wysokości stawek z urzędu na poziomie stawek z wyboru, ale jednoczesne urealnienie stawek przewidzianych w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie" - postuluje mec. Rosati.

W liście do premiera szef adwokatury zaproponował zmiany wysokości stawek dla adwokatów z urzędu. Zgodnie z jego propozycją w większości spraw stawki te wzrosłyby o ok. 100 proc.

"Stawki za świadczenie pomocy prawnej z urzędu od lat pozostają na rażąco niskim poziomie, często niegwarantującym nawet zwrotu kosztów ponoszonych przez adwokatów, którzy świadczą pomoc prawną z urzędu. Praca adwokatów w sprawach z urzędu jest niezbędna i gwarantuje równy dostęp obywateli do sprawiedliwego sądu, nie jest jednak postrzegana jako istotny element wymiaru sprawiedliwości, biorąc pod uwagę wysokość otrzymywanego przez adwokatów z tego tytułu wynagrodzenia" - uzasadnił adwokat.

Zaapelował przy tym do premiera o podjęcie działań legislacyjnych, które urealnią stawki za pomoc prawną z urzędu. "Nie do zaakceptowania jest sytuacja, w której Minister Sprawiedliwości poprzez kształtowanie wysokości wynagrodzeń za świadczenie pomocy prawnej z urzędu deprecjonuje zarówno świadczenie pomocy prawnej z urzędu przez adwokatów, jak też szczególną sytuację beneficjentów tej pomocy prawnej" - oświadczył Rosati.

Samorządy prawnicze od lat apelują o zwiększenie wynagrodzeń adwokatów i pełnomocników z urzędu. Prawnicy wskazują, że reprezentując obywateli z urzędu ich wynagrodzenia są o połowę niższe od stawek minimalnych radców i prawników z wyboru. Podkreślają, że nakład pracy i zaangażowanie w obu przypadkach są takie same.

W sprawie zróżnicowania wynagrodzeń pełnomocników już kilkakrotnie orzekał Trybunał Konstytucyjny. W kwietniu 2020 r. TK orzekł, że obniżenie o połowę wynagrodzenia adwokata będącego pełnomocnikiem z urzędu w porównaniu do wynagrodzenia, które otrzymałby, gdyby w tej samej sprawie był pełnomocnikiem z wyboru, jest niezgodne z konstytucją. Podobne zdanie TK wyraził w wyroku z grudnia 2022 r. Z kolei w dwóch wyrokach z kwietnia br. TK orzekł, że niekonstytucyjne są przepisy ustalające stawki wynagrodzenia za usługi radców prawnych z urzędu w wysokości niższej niż minimalne stawki radców prawnych z wyboru. Trybunał podkreślił, że należy pilnie, kompleksowo uregulować w ustawie kwestię wynagradzania prawników z urzędu.

"Trybunał z przykrością odnotowuje, że kolejny wyrok TK zapada, jest w zasadzie podobny do wcześniejszych orzeczeń i nie ma żadnej reakcji ze strony Ministerstwa Sprawiedliwości zobligowanego do zmiany rozporządzenia" - wskazał TK.

Jeszcze w kwietniu w rozmowie z PAP wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta deklarował, że wynagrodzenia adwokatów i radców prawnych z urzędu wzrosną. Informował wtedy, że resort sprawiedliwości pracuje nad kompleksowym projektem w tej sprawie.(PAP)

(planujemy kontynuację tematu)

autor: Mateusz Mikowski

mm/ itm/