Najlepszym rozwiązaniem, które prowadziłoby do pełnego uregulowania działań podmiotów zajmujących się windykacją, a także kancelarii odszkodowawczych, prawnych i frankowych, byłaby kompleksowa regulacja rynku usług prawnych - pisze Agata Koschel-Sturzbecher, adwokat, członek Instytutu Legislacji i Prac Parlamentarnych Naczelnej Rady Adwokackiej.

Wprowadzenie wymagań wobec podmiotów planujących działalność windykacyjną, ograniczenie kręgu osób, względem których mogą być prowadzone czynności windykacyjne, regulacja zasad prowadzenia windykacji, ustanowienie nadzoru nad przedsiębiorstwami z branży. Takie rozwiązania zakłada projekt ustawy o polubownej działalności windykacyjnej i zawodzie windykatora przygotowany przez ministra sprawiedliwości. Właśnie dobiegają końca konsultacje tej propozycji.

Komornik a windykator

Przypomnijmy, że w polskim systemie prawnym podmiotami zajmującymi się egzekwowaniem należności są komornicy, których obowiązują zasady uregulowane w kodeksie postępowania cywilnego, w ustawie o komornikach sądowych (t.j. Dz.U. 2022 poz. 2224) oraz w kodeksie etyki zawodowej komornika sądowego. Zadaniem windykatorów jest z założenia polubowne odzyskiwanie należności, choć w praktyce ich działania zazwyczaj bywają dla dłużników znacznie bardziej uciążliwe niż czynności komorników.
Zamiast więc regulować wymagania względem windykatorów, ustawodawca powinien raczej ograniczyć możliwość odzyskiwania należności do egzekucji sądowej oraz działań samych wierzycieli i ich pełnomocników.

Regulacja w kawałkach

Obecny projekt jest kolejną próbą częściowej regulacji rynku usług prawnych i okołoprawnych. Takie działania ustawodawcy wynikają ze świadomości patologii, które są efektem tego, że usługi prawne mogą być świadczone przez osoby nieposiadające należytego przygotowania merytorycznego.
Tymczasem najlepszym rozwiązaniem, które prowadziłoby do pełnego uregulowania działań podmiotów zajmujących się windykacją, a także kancelarii odszkodowawczych, prawnych i frankowych, byłaby kompleksowa regulacja rynku usług prawnych, zastrzegająca świadczenie takich usług wyłącznie dla adwokatów i radców prawnych. Osoby te nie tylko mają stosowne wykształcenie i doświadczenie, lecz także podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu OC, a ich działalność jest nadzorowana przez samorządy.

Dobrze, ale za mało

Niektóre propozycje zawarte w projekcie można ocenić pozytywnie – m.in. obowiązek wpisania podmiotów prowadzących działalność windykacyjną do Centralnego Rejestru Przedsiębiorstw Windykacyjnych i Windykatorów, zakaz windykacji przedawnionych należności oraz możliwość złożenia przez zobowiązanego do zapłaty sprzeciwu, co będzie skutkować natychmiastowym zaprzestaniem czynności windykacyjnych względem niego.
Wiele kwestii wymaga jednak korekty. Najistotniejszym problemem jest to, że projekt w obecnym kształcie uniemożliwia adwokatom i radcom prawnym przygotowywanie wezwań do zapłaty. Zawiera bowiem ograniczenie kręgu podmiotów mogących podejmować czynności windykacyjne, nie przewidując możliwości dokonywania ich w jakimkolwiek zakresie przez profesjonalnych pełnomocników.
Zamiast proponować kolejne projekty dotyczące poszczególnych obszarów działalności, ustawodawca powinien jednoznacznie uregulować, jakie działania mogą być podejmowane wyłącznie przez wyspecjalizowanych prawników. Pozwoliłoby to na dostateczne zabezpieczenie interesów konsumentów na rynku usług prawnych.©℗