Senat odrzucił w całości nowelizację kodeksu karnego, ale biorąc pod uwagę sejmową arytmetykę, zapewne na kolejnym wrześniowym posiedzeniu Sejm odrzuci senackie weto i przyjmie ustawę. Jakie skutki przyniesie wejście w życie nowych przepisów?
Moim zdaniem tragiczne, ponieważ w zakresie polityki karnej cofamy się do czasów PRL, i to do tej smutnej połowy lat 80. XX w., kiedy wzmagano represję poprzez uruchomienie przez ustawodawcę rozlicznych instrumentów prawnych, które nie tylko stymulowały ówczesną politykę karną, lecz także wymuszały realizację surowej polityki karnej. To wówczas pojawiły się liczne rozwiązania prawne ograniczające sędziowską swobodę w wymiarze kary, czasami wręcz prowadzące do wydania określonych rozstrzygnięć. Lektura noweli z 7 lipca 2022 r. dowodzi, że zmierza ona w podobnym kierunku.