Autorzy są adwokatami z kancelarii Wardyński i Wspólnicy.
Dożywotnie pozbawienie wolności bez szansy ubiegania się o warunkowe przedterminowe zwolnienie to jeden z pomysłów ministra sprawiedliwości w ramach procedowanej przez parlament reformy kodeksu karnego (uchwaloną nowelizację odrzucił Senat, Sejm miał się nią ponownie zająć w ubiegłym tygodniu, punkt ten został jednak zdjęty z porządku obrad – red.). Twórców tych zmian nie zniechęca utrwalony m.in. w orzecznictwie strasburskim pogląd, że takie rozwiązanie jest formą nieludzkiego traktowania, sprzeczną z Europejską konwencją praw człowieka. Tymczasem w razie uchwalenia tej zmiany inne państwa będą mogły odmówić Polsce wydawania poszukiwanych przestępców, którym groziłaby taka kara. Problem nie jest hipotetyczny – orzekanie dożywocia w Polsce będzie możliwe w przypadku kilkunastu typów wyjątkowo drastycznych przestępstw, takich jak zabójstwo, zgwałcenie małoletniego poniżej 15 lat czy czyny o charakterze terrorystycznym.

Rewolucja w polityce karnej