Skarżąca chciała w ten sposób zwrócić uwagę na poważny problem społeczny, jakim jest blokowanie osobom przesiedlającym się do Rosji możliwości otrzymania obywatelstwa. „Jako właścicielka mojego mieszkania zaproponuję meldunek każdemu, kto tego potrzebuje” – napisała w liście otwartym do prezydenta w 2012 r. Wkrótce zainicjowany został proces legislacyjny, czego efektem było wejście w życie w styczniu 2014 r. ustawy federalnej penalizującej fikcyjne meldunki jako uniemożliwiające pracę służb migracyjnych oraz podatkowych.
Kotlyar została dwukrotnie skazana za dokonywanie fikcyjnych meldunków. Jak zarzucała w skardze, w przypadku meldunków z 2013 r. sądzona była za czyny, które nie były przestępstwem, gdy zostały popełnione. W skardze przywołany został również zarzut naruszenia art. 10 Konwencji (wolność słowa), do którego miało dojść wskutek aktu oskarżenia, co miało na celu powstrzymanie jej przed publicznymi wypowiedziami i działaniami w obronie praw migrantów.