Sprawa dotyczyła wypadku z 2016 r.
Kobieta podróżowała autobusem, w którym miała przypisane miejsce siedzące. Pojazd zbliżał się już do jej przystanku, więc wstała, by przemieścić się bliżej drzwi. Kierowca musiał jednak wykonać manewr ostrego hamowania, gdyż na drogę nagle wjechał rowerzysta. Kobieta przewróciła się do przodu, upadła obok siedzenia kierowcy. Wskutek tego upadku doznała złamania lewego barku z przemieszczeniem, a także silnie potłukła głowę oraz kolana. Obrażenia spowodowały naruszenie czynności narządów ciała na czas powyżej siedmiu dni.