To odpowiedź na pytanie prejudycjalne skierowane przez sędzię Annę Bator-Ciesielską z Sądu Okręgowego w Warszawie.
W myśl art. 77 par. 1 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 2072 ze zm.) minister sprawiedliwości może delegować sędziego – za jego zgodą – do orzekania lub dokonywania czynności administracyjnych w innym sądzie. Musi przy tym mieć „na względzie racjonalne wykorzystanie kadr sądownictwa powszechnego oraz potrzeby wynikające z obciążenia zadaniami poszczególnych” jednostek. Jednak na podstawie par. 4 tego samego przepisu MS może w każdej chwili sędziego z nowego miejsca zawrócić. Osoba delegowana na czas nieokreślony musi się o tym dowiedzieć z trzymiesięcznym uprzedzeniem, jeśli zaś była delegowana na czas oznaczony – można ją odwołać z dnia na dzień. Co więcej, na co zwrócił uwagę trybunał w Luksemburgu, przepisy nie określają szczegółowych warunków takiej roszady.