Chodzi o zmiany przemycone do kodeksu karnego w tzw. tarczy 4.0 (Dz.U. z 2020 r. poz. 1096), czyli ustawie o dopłatach do oprocentowania kredytów bankowych udzielanych przedsiębiorcom dotkniętym skutkami COVID-19. Istota nowych regulacji opiera się na uniemożliwieniu łączenia kar jednostkowych wyrokami łącznymi. Jednak największe wątpliwości rzecznika budzi art. 81 ust. 1 i 2 tarczy. Przepis ten stanowi, że w stosunku do kar prawomocnie orzeczonych przed wejściem w życie ustawy stosuje się stare zasady, zaś do kar orzeczonych po wejściu w życie – nowe. Przepis tylko pozornie klaruje sytuację, bo po 24 czerwca 2020 r., kiedy ustawa weszła w życie, na tle jego stosowania powstało wiele problemów.
Jak wskazuje prof. Marcin Wiącek, brzmienie przepisu nie pozostawia wątpliwości co do możliwości stosowania wynikającej z art. 4 kodeksu karnego zasady, przy zmieniającym się stanie prawnym – stosowania przepisów względniejszych dla sprawcy. Jednak, jak wskazuje RPO, wykładania przepisów przejściowych nie powoduje żadnych wątpliwości jedynie w przejrzystych stanach faktycznych. Czyli wtedy łączeniu podlegają tylko wyroki orzeczone przed wejściem w życie tarczy lub gdy mamy do czynienia tylko z wyrokami, które się uprawomocniły po 24 czerwca 2020 r. Natomiast przepis ten uniemożliwia wydanie wyroku łącznego, kiedy sprawcę skazano chociażby tylko dwoma wyrokami, ale momenty ich uprawomocnienia się przypadają na daty przed i po wejściu w życie tarczy 4.0.