Jeśli sędzia nie zgłosiłby takiej chęci, byłby automatycznie (z urzędu) przenoszony na stanowisko sędziego sądu rejonowego, przy którym orzekał w ramach poprzedniej funkcji. Nowa instytucja miałaby funkcjonować już od stycznia 2022 r.
Jak wskazują posłowie, powołanie sędziów pokoju wynika z potrzeby usprawnienia funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości i zwiększenia zrozumienia i zaufania społeczeństwa do sądów. Na 40 tys. mieszkańców przypadałby jeden sędzia pokoju. Kandydaci musieliby spełnić wiele warunków, by w ogóle móc ubiegać się o wybór na stanowisko: ukończyć studia prawnicze, korzystać z pełni praw publicznych, skończyć 35 lat, złożyć egzamin sędziowski lub prokuratorski i pełnić obowiązki sędziego na stanowisku asesora sądowego przez co najmniej 3 lata. Pewne wyjątki przewidziano jedynie w odniesieniu do czynnych prawników i specjalistów z zakresu nauk prawnych.