W ubiegłym tygodniu rząd przyjął propozycję w sprawie minimalnej płacy w 2022 r. na poziomie 3 tys. zł brutto. Choć sukcesywnie rosnące wynagrodzenie z reguły jest powodem do radości, to w przypadku wierzycieli niekoniecznie tak jest. Wszystko dlatego, że wraz ze wzrostem minimalnej pensji rokrocznie zwiększa się też kwota wolna od egzekucji z wynagrodzenia za pracę.
Zgodnie z art. 871 kodeksu pracy kwotę wolną od potrąceń (z wyjątkiem egzekucji alimentów) stanowi kwota minimalnego wynagrodzenia po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne, zaliczki na podatek dochodowy i wpłat do pracowniczego planu kapitałowego. W tym roku jest to ok. 2062 zł.