"Należy z całą mocą podkreślić, że jakkolwiek szybkość postępowania jest stanem pożądanym, to nie może być osiągnięty kosztem utraty zaufania obywateli do wymiaru sprawiedliwości" - zaznaczono w tej opinii NRA zamieszczonej w środę na stronie adwokatury.

Jak poinformowano, przedstawiciele NRA oraz Krajowej Izby Radców Prawnych spotkali się już m.in. w tej sprawie w Ministerstwie Sprawiedliwości z wiceminister Anną Dalkowską i przedstawicielami departamentu legislacji prawa cywilnego resortu. Dyskusja dotyczyła szeregu propozycji zawartych w przygotowanym w resorcie sprawiedliwości projekcie nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego, w tym właśnie jawności postępowań. Projekt wpłynął do Sejmu w połowie stycznia br.

Reklama

"Strony ustaliły konieczność dalszych prac nad tą propozycją legislacyjną i wypracowania alternatywnych, satysfakcjonujących nasze środowiska zawodowe propozycji" - przekazano w komunikacie prawniczych samorządów zawodowych po tym spotkaniu. Jak zaznaczono, jednym z głównych wątków rozmów było "zapewnienie możliwości sprawnego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości poprzez powrót do posiedzeń stacjonarnych z alternatywą dla posiedzeń zdalnych i jako wyjątkiem posiedzeń niejawnych".

Według obecnych rozwiązań zawartych w ustawie o szczególnych rozwiązaniach związanych ze zwalczaniem Covid-19, która także jest modyfikowana w projekcie, jako zasadę przewidziano w sprawach cywilnych przeprowadzanie jawnych rozpraw, choć przy użyciu urządzeń umożliwiających prowadzenie ich na odległość. Przeprowadzenie zaś posiedzenia niejawnego jest uzależnione od braku sprzeciwu którejkolwiek ze stron procesu.

Reklama

Po zmianie - jak zaznaczyła NRA - sędzia mógłby zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, gdy nie można przeprowadzić jawnej rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku.

Jak argumentowało MS zmiana ta związana jest z postępująca epidemią koronawirusa. "Wzgląd na bezpieczeństwo uczestników postępowania oraz pracowników wymiaru sprawiedliwości nakazuje odejście od ściśle postrzeganej zasady jawności zewnętrznej i skierowanie sprawy na posiedzenie niejawne" - wskazano w uzasadnieniu projektu.

W uzasadnieniu tym podkreślono, że "są sprawy, które nie mogą lub nie powinny czekać na rozstrzygnięcie, i czasem jedynym sposobem na to jest procedowanie ich w trybie niejawnym, jeżeli oczywiście nie jest możliwe zastosowanie środków porozumiewania się na odległość sądu ze stronami, bo ten sposób przeprowadzania rozprawy ma absolutny priorytet".

Jednak według adwokatów, "projektowane zmiany nie gwarantują stronie prawa wysłuchania, skoro wbrew jej stanowisku, także z przyczyn od niej niezależnych, sąd wyznacza posiedzenie niejawne i to przypadku nieostrej przesłanki, jaką jest brak możliwości przeprowadzenia rozprawy czy posiedzenia jawnego". "Nie ma żadnych danych, które wskazywałyby na to, że istnieje społeczna akceptacja dla szybszego rozpoznawania spraw kosztem rzetelności, jawności postępowania" - wskazali w opinii przekazanej MS.

"Dotychczasowe rozwiązania, uzależniające zarządzenie posiedzenie niejawnego od istnienia stanu zagrożenia dla zdrowia osób w nich uczestniczących i przy braku sprzeciwu stron procesu pozwalają na elastyczne dostosowywanie się sądu do aktualnego zagrożenia, które przecież jest zmienne w czasie" - oceniono ponadto w opinii NRA.

Projekt nowelizacji Kpc odnosi się także do wielu innych kwestii - m.in. rozszerzenia elektronicznych licytacji. Ponadto zawiera zmiany w kwestiach doręczeń i zwiększenie zakresu doręczeń poprzez pocztę elektroniczną oraz modyfikacje dotyczące liczebności składów orzekających. Te dwie ostatnie kwestie także budzą kontrowersje wśród adwokatów i radców prawnych.

"Konkluzją ze spotkania jest potrzeba dalszych rozmów w celu wypracowania długofalowych rozwiązań w zakresie informatyzacji i funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości" - napisali adwokaci i radcowie prawni po rozmowach w MS.

Na stronach sejmowych nie ma jeszcze informacji o terminie pierwszego czytania tego projektu zmian w Kpc.