Zgodnie z dołączonym do petycji projektem ustawy sąd miałby przyznawać zapłatę kosztów pomocy prawnej w oddzielnym postanowieniu, kończącym postępowanie w danej instancji. Po jego uprawomocnieniu się realizacja wypłaty byłaby możliwa niezależnie od dalszego biegu postępowania. Obecnie zaś pełnomocnik musi w takiej sytuacji czekać na prawomocne zakończenie całej sprawy. W postępowaniu karnym sąd rozstrzygałby o przyznaniu kosztów na każdym etapie, zasądzając je do wysokości aktualnie należnych kosztów.
Z kolei w postępowaniu cywilnym propozycja zakłada uregulowanie kwestii rozliczenia wynagrodzenia należnego prawnikowi w przypadku zwolnienia go z obowiązków przez sąd czy też wygaśnięcia ustanowienia wskutek śmierci strony, która korzystała z jego pomocy. W takich przypadkach sąd orzekałby o kosztach na wniosek byłego pełnomocnika, a na rozstrzygnięcie tej kwestii miałby 14 dni. Dziś także w takim przypadku trzeba czekać na zakończenie postępowania w sprawie.
Reklama
Przewidziano także rozwiązanie w zakresie egzekwowania kosztów sądowych. Według propozycji NRA mają one być zasądzane zawsze od Skarbu Państwa, który z kolei miałby roszczenie wobec strony przegranej, jeśli to ona powinna zapłacić koszty. W obecnym stanie prawnym adwokat z urzędu, który wygrał dla swojego klienta sprawę, jest w gorszej sytuacji, niż gdyby ją przegrał. Wówczas dostałby bowiem wynagrodzenie od Skarbu Państwa od razu, a w przypadku wygranej musi najpierw wykazać bezskuteczność egzekucji od strony przegranej, by móc zwrócić się o zapłatę do Skarbu Państwa.
„W konsekwencji projektowany akt prawny objęty petycją porządkuje zasady zasądzania zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, wypełniając istniejącą w tym zakresie lukę w prawie procesowym, rozstrzygając niejednolitości w orzecznictwie, wprowadzając także po stronie ich beneficjentów instrumenty procesowe służące wyegzekwowaniu tych uprawnień” – czytamy w komunikacie na stronie NRA.
Naczelną Radę Adwokacką przy pracach nad petycją w Senacie reprezentować ma adwokat Przemysław Rosati, członek NRA i jeden z kandydatów na prezesa palestry. Uchwałę upoważniającą go do tego, jak i do złożenia samej petycji w izbie wyższej, NRA podjęła na ostatnim posiedzeniu plenarnym.