Wielkie korporacje latami w sekrecie lobbowały, by ważne obszary działania sztucznej inteligencji w ogóle nie były uregulowane - mówi Filip Konopczyński, specjalista ds. regulacji sztucznej inteligencji i nowych technologii w Fundacji Panoptykon.
W dwóch komisjach Parlamentu Europejskiego odbędzie się dziś głosowanie nad AI Act, czyli ramami prawnymi dotyczącymi wykorzystania sztucznej inteligencji. Jakie są jego główne założenia?
Prace nad przedstawioną przez Komisję Europejską propozycją trwają od dwóch lat. Dokument ma kompleksowo uregulować wprowadzanie na nasz rynek systemów opartych na sztucznej inteligencji. To pierwsza tego typu regulacja na świecie. Jej logika opiera się na analizie ryzyka, jakie stwarza zastosowanie tej technologii. Z tej perspektywy akt dzieli systemy AI na cztery kategorie i dla każdej wyznacza ramy działania.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.