Podczas gdy Komisja Europejska wciąż nie wyciągnęła konsekwencji po tym, jak wiosną oskarżyła Apple’a o zakłócanie konkurencji rynkowej, niderlandzki urząd antymonopolowy nakazał producentowi iPhone’ów zmienić zasady płatności w jego sklepie z aplikacjami (App Store) pod groźbą 50 mln euro kary.
Właściciel jednego z dwóch najpopularniejszych na świecie systemów operacyjnych na smartfony pobiera od twórców aplikacji do 30 proc. opłaty za transakcje realizowane w tych aplikacjach. Zarazem – powołując się na względy bezpieczeństwa – nie dopuszcza innych niż własny systemów płatności. Deweloperzy nie mają więc wyboru, jeśli nie chcą stracić dostępu do klientów posługujących się iPhone’ami i innymi urządzeniami tego producenta.