Skandal związany z użyciem przez firmę Cambridge Analytica danych Facebooka do wpływania na polityczne decyzje wyborców zaczyna nam uświadamiać zagrożenia, jakie niosą ze sobą nowoczesne technologie.
127 mld dol. ma być w 2025 r. wart globalny rynek związany z zastosowaniami sztucznej inteligencji – wynika z prognoz Bank of America. Największe dochody przyniosą technika rozpoznawania i tworzenia obrazów oraz obiektów, strategie tradingowe na rynku finansowym, przetwarzanie danych pacjentów i analityka predyktywna, czyli pozwalająca przewidywać trendy.
Samouczące się maszyny już mogą analizować ogromne bazy danych pochodzące z różnych źródeł i uczyć się zachowań oraz nawyków milionów klientów czy jednostek. Bez trudu dopasują treści do upodobań nawet pojedynczych odbiorców – umożliwią to algorytmy identyfikujące i uczące się preferencji użytkowników. Wykorzystują to już Netflix, Spotify czy Amazon. Za sprawą programów takich jak Landr muzyka i gry wideo w coraz większej części tworzą się same po bardzo niskich kosztach, a agencje prasowe wykorzystują sztuczną inteligencję do pisania newsów, uwalniając w ten sposób 20 proc. czasu swoich reporterów.