Bez problemów mają być obsłużone wnioski złożone w sierpniu. Już tylko jeden krok został do rozpoczęcia rewolucji w rządowym programie dopłat do kredytów Mieszkanie dla Młodych. Po tym jak w poniedziałek prezydent podpisał nowelizację ustawy regulującej nowe zasady działania MdM, pozostała tylko publikacja przepisów w Dzienniku Ustaw.
Jak działa rządowy program / Dziennik Gazeta Prawna
Uwzględniając 14-dniowy okres vacatio legis, program w nowej formie może zacząć działać pod koniec sierpnia. Tak krótki okres od publikacji przepisów do ich wejścia w życie budził obawy przedstawicieli rządu. W czasie prac Sejmu nad zmianami w programie wskazywali, że po rozszerzeniu przez posłów MdM na rynek wtórny okres ten może być niewystarczający, np. na podpisanie aneksów do umów między BGK, który wypłaca rządowe wsparcie, a bankami udzielającymi kredytów z dopłatami.
Reklama
Anna Czyż z BGK przyznaje, że dwutygodniowe vacatio legis to bardzo krótki termin. Zapewnia jednak, że nie będzie problemów ze składaniem wniosków do banków współpracujących z BGK. Obecnie kredytów w MdM udziela 14 instytucji finansowych.

Reklama
– BGK poinformował ministra infrastruktury i rozwoju o pełnej gotowości do obsługi znowelizowanej ustawy na 27 lipca – twierdzi Anna Czyż. Zanim nowelizacja została podpisana przez prezydenta, BGK wysłał też do banków aneksy uwzględniające zmiany. – Ze względu na okres urlopowy podpisywanie aneksów przez banki trwa. Jesteśmy z nimi w kontakcie, aneks podpisał już największy kredytodawca w programie Mieszkanie dla Młodych – dodaje.
I zapewnia, że jeśli któryś z banków nie podpisze aneksu przed wejściem ustawy w życie, nie zablokuje to możliwości złożenia wniosku na nowych zasadach. Aneksy zawierają bowiem klauzulę, dzięki której bez względu na datę podpisania przez banki nabierają mocy w dniu wejścia w życie ustawy. To oznacza, że każdy kupujący lokal ze wsparciem będzie mógł od tego momentu skutecznie złożyć wniosek o dofinansowanie wkładu własnego i uzyskać potwierdzenie kwoty przyznanej mu przez BGK. Bank przygotował też system obsługujący wnioski, służący do komunikacji z innymi instytucjami finansowymi, który jest w fazie testów.
Gotowość do rozpatrywania i udzielania kredytów w MdM na nowych zasadach od pierwszego dnia obowiązywania ustawy potwierdziły DGP m.in. BPS, SGB-Bank, Millennium, Raiffeisen Polbank, BZ WBK i Pekao, który kilka dni temu informował, że w I półroczu 2015 r. jego udział rynkowy w sprzedaży kredytów w ramach MdM wyniósł 40 proc. PKO BP podpisał już aneks do umowy.
Dopłaty w MdM do wkładu własnego przy kredytach ruszyły na początku 2014 r. Dotychczasowe ograniczenie wsparcia wyłącznie do nowych mieszkań nie pozwalało na pełne wykorzystanie budżetu programu. I tak np. z 600 mln zł przeznaczonych na 2014 r. wykorzystanych zostało jedynie 34,5 proc. Teraz w MdM będzie można kupować też mieszkania z rynku wtórnego oraz od spółdzielni mieszkaniowych.
– Jesienią spodziewam się wysypu transakcji na rynku wtórnym związanych z MdM, szczególnie w miastach z ograniczonym dostępem do nowych mieszkań i cenami mieszczącymi się w limitach programu – ocenia Marcin Jańczuk z ogólnopolskiej agencji nieruchomości Metrohouse.
Na zmianach w MdM mocno zyskają m.in. rodziny wielodzietne z co najmniej trójką dzieci. W ich przypadku dopłata wzrośnie z 15 do 30 proc. ceny zakupu mieszkania. W przypadku rodzin z dwojgiem dzieci dopłata zwiększy się z 15 do 20 proc.

Jesień może się okazać czasem wysypu transakcji na rynku wtórnym