"Badanie ilościowe pokazało, że co trzeci Polak rozważa przeprowadzkę lub już zmienił miejsce zamieszkania podczas pandemii. Przeprowadziło się 12% respondentów z grupy reprezentatywnej, kolejne 6% aktywnie szuka nieruchomości, a 15% ankietowanych myśli o zmianie. Najczęściej główną motywację stanowi potrzeba większej przestrzeni mieszkalnej. Wskazało na nią 29% respondentów z grupy reprezentatywnej i 34% z grupy dodatkowej, składającej się z osób aktywnie poszukujących nowego miejsca zamieszkania. Drugim wskazywanym najczęściej powodem przeprowadzki okazała się potrzeba kontaktu z naturą, na którą wskazało 17% respondentów z grupy reprezentatywnej i 20% z grupy dodatkowej. Zmiana stylu życia po długim czasie pandemii okazała się motywacją dla 16% respondentów z grupy reprezentatywnej i 18% ankietowanych z grupy dodatkowej" - czytamy w raporcie.

W rankingu najpopularniejszych inspiracji do przeprowadzki ustępują im "tradycyjne" powody: zmiana pracy (14%) czy statusu związku (12%), podano także.

"Warto zwrócić uwagę także na finansowe aspekty przeprowadzki. Podczas gdy część decyduje się na zakup nieruchomości w celu lokowania kapitału i uchronienia oszczędności przed inflacją (12%) lub przyspiesza decyzję z powodu rosnących cen nieruchomości (12%), innych dotyka obniżenie możliwości finansowych wynikających z utraty pracy własnej (7%) lub współlokatorów (5%)" - czytamy dalej.

Reklama

Raport podjął też temat kluczowych kryteriów wyboru mieszkania. W TOP3 znalazły się tereny zielone w otoczeniu (32% wskazań), bezpieczeństwo okolicy (31%) i obecność ogrodu (30%). W TOP10 poza wymienionymi są jeszcze balkon (30%), widok z okna (28%), jakość powietrza (28%), odległość od miejsca pracy (27%), miejsce parkingowe/garaż (26%), poziom głośności w okolicy (25%) i nasłonecznienie mieszkania (24%).

Ponadto w badaniu wskazano czynniki, których znaczenie najbardziej wzrosło w ostatnich kilkunastu miesiącach.

"Zdaniem respondentów, najbardziej istotne w czasie pandemii stało się szybkie łącze internetowe. Ponad połowa badanych wskazała (52%), że obecnie ma ono dla nich o wiele większe znaczenie, niż przed pandemią, co wcale nie dziwi w obliczu pracy z domu i spotkań online. Mimo że w odpowiedziach zwyciężył szybki internet, to obecność ogrodu lub balkonu czy tarasu plasuje się już na drugim miejscu - połowa respondentów (50%) twierdzi, że jest to dla nich ważniejsze niż wcześniej. Zamknięcie w czterech ścianach uświadomiło nam także, jak bardzo potrzebujemy kontaktu ze światem zewnętrznym - możliwość częstszego przebywania poza domem obecnie docenia niemal 45% badanych. Wyraźnie widać także potrzebę kontaktu z naturą, nawet tą udomowioną, bo ponad 41% badanych zwraca dziś uwagę na liczbę roślin we wnętrzach" - czytamy także w raporcie.

W badaniu ilościowym wzięło udział 1 428 osób: 1 146 z grupy reprezentatywnej (ze względu na wiek, płeć oraz wielkość miejscowości) i 282 osoby z grupy dodatkowej (którą stanowiły osoby korzystające z portali oferujących nieruchomości i aktywnie poszukujące domu).