Wiosną często planujemy odświeżenie swojego mieszkania. Naprawy, nowe wyposażenie, większe czy mniejsze remonty – wszystko kosztuje. Wybierając odpowiedni do naszych potrzeb produkt bankowy musimy zastanowić się nad skalą planowanej renowacji oraz nad okresem spłaty. Porównywarka finansowa Comperia.pl podpowiada, które propozycje banków będą dla nas najkorzystniejsze.

Poszukując najodpowiedniejszego sposobu na sfinansowanie remontu swojego mieszkania, mamy do wyboru 3 produkty bankowe: pożyczkę gotówkową, pożyczkę hipoteczną oraz kredyt hipoteczny. Każde z tych rozwiązań ma swoje wady i zalety. Dlatego decyzja o tym jakie zobowiązanie zaciągnąć, zależy od konkretnej sytuacji.

Drobny remont? Za pożyczkę gotówkową

Jeśli nie potrzebne są nam dziesiątki tysięcy złotych na generalny remont całego domu, a raczej kilka-kilkanaście czy nawet 20 tysięcy złotych na stosunkowo niewielką renowację, warto pomyśleć o pożyczce gotówkowej. Tym bardziej, jeśli zobowiązanie chcemy szybko spłacić, czyli np. w rok.

Reklama

- Po pierwsze - niektóre banki w ogóle nie udzielają kredytów hipotecznych na kwoty rzędu kilkunastu tysięcy złotych. Za minimalną kwotę kredytu przyjmują 30 czy 40 tys. zł. Po drugie - wydaje się, że pożyczka gotówkowa będzie porównywalna do kredytu pod względem kosztów, za to jej zaciągnięcie będzie wymagało znacznie mniejszego zaangażowania czasowego – mówi Mikołaj Fidziński, ekspert porównywarki finansowej Comperia.pl.

Porównajmy kredyt hipoteczny i pożyczkę gotówkową na rok na 15 tys. zł. Przyjmijmy, że cechuje je brak prowizji za przyznanie, a ich oprocentowanie jest stałe, tj. niezmiennie przez cały okres spłaty. W ramach kredytu hipotecznego o oprocentowaniu 6 proc. w skali roku odda się do banku w sumie ok. 15 720 zł. Zaciągając pożyczkę gotówkową o oprocentowaniu 15 proc. w skali roku bank zarobi o ponad 1,1 tys. złotych więcej. Biorąc jednak pod uwagę dodatkowe wydatki związane z procesem zaciągania kredytu hipotecznego, a także koszt czasu poświęconego na formalności, ta różnica ulegnie znacznemu zmniejszeniu.

Reklama

Z zaciągnięciem kredytu hipotecznego wiążą się takie wydatki jak m.in. wycena nieruchomości, ubezpieczenie pomostowe czy ustanowienie hipoteki na rzecz banku. - Formalności załatwia się kilka tygodni. Ocena wiarygodności kredytowej, przygotowanie oferty, kompletowanie dokumentacji dotyczącej nieruchomości - to wszystko jest czasochłonne. Kredyt gotówkowy można otrzymać nawet w jeden dzień – mówi Mikołaj Fidziński.

Większy remont? Pożyczka gotówkowa traci sens

W przypadku gdy potrzebne są nam większe pieniądze lub gdy spłatę zobowiązania chcemy rozłożyć na okres kilku lat, kredyt hipoteczny bardzo korzystnym rozwiązaniem. Przykładowo - dla zobowiązań na 50 tys. zł na 5 lat łączny koszt odsetkowy jest w przypadku kredytu hipotecznego o ponad 13 tys. niższy niż pożyczki gotówkowej.

Warto także pamiętać, że bank przyznając kredyt hipoteczny na remont potrzebuje dokładnego harmonogramu prac. Następnie może weryfikować wykonanie planu, sprawdzać faktury itp. Ponadto, ze środków z kredytu hipotecznego można sfinansować tylko czynności związane bezpośrednio z nieruchomością, tj. przebudowa, renowacja itp. Zakup wyposażenia, np. mebli czy sprzętu AGD - odpada. Z kolei pożyczkę gotówkową można przeznaczyć na każdy cel.

- Wyjściem pośrednim jest pożyczka hipoteczna. Z jednej strony jej oprocentowanie jest niższe niż pożyczki gotówkowej, choć o ok. 2-3 p. proc. wyższe niż kredytów hipotecznych, bo jest ona zabezpieczona wpisem hipotecznym na rzecz banku. Z drugiej - można ją przeznaczyć na dowolny cel – podsumowuje Mikołaj Fidziński, ekspert porównywarki finansowej Comperia.pl.