Doniesienia na temat wciąż zwiększającej się podaży nowych lokali budzą uzasadnione obawy analityków oraz klientów – pisze Andrzej Prajsnar z portalu RynekPierwotny.com.

Do grupy podwyższonego ryzyka należą przede wszystkim firmy deweloperskie o niewielkim doświadczeniu, które pojawiły się na rynku w trakcie niedawnego boomu mieszkaniowego (lata 2005-2008). Nie oznacza to jednak, że sytuacja pozostałych przedsiębiorstw jest komfortowa. Dlatego potencjalni klienci deweloperów powinni zwrócić uwagę na status prawny każdej inwestycji. Okazuje się bowiem, że nie wszyscy nabywcy nowych mieszkań i domów są chronieni w taki sam sposób.

Ustawowe zamieszanie

Różny stopień ochrony dla klientów firm deweloperskich to konsekwencja pojawienia się nowych, znacznie bardziej restrykcyjnych przepisów, które zaczęły obowiązywać od 29 kwietnia bieżącego roku. Wprowadzono je na mocy ustawy o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego (tzw. ustawy deweloperskiej). Przedstawiciele firmy Conse Doradcy Finansowi zaznaczają, że nie wszyscy potencjalni klienci firm deweloperskich mogą skorzystać z lepszej ochrony prawnej.

– Nowe regulacje zmusiły deweloperów do prowadzenia rachunków powierniczych, na których lokuje się pieniądze klientów. Ta zmiana zapewnia większe bezpieczeństwo nabywców mieszkań, ale jest niekorzystna z punktu widzenia firm deweloperskich. W praktyce zostają one pozbawione możliwości swobodnego dysponowania środkami przekazanymi przez klientów. Dodatkowy problem to konieczność opłacenia usług banku, który prowadzi rachunek powierniczy. W związku z tym wiele firm deweloperskich zdecydowało się na przyśpieszenie nowych projektów i rozpoczęcie akcji sprzedażowych przed końcem kwietnia. W przypadku takich „przełożonych” inwestycji nadal stosuje się dotychczasowe przepisy, które w mniejszym stopniu chronią interes klientów – mówi Andrzej Brudzyński z Conse Doradcy Finansowi.

Warto dodać, że nowa ustawa deweloperska zdefiniowała datę rozpoczęcia sprzedaży jako dzień, w którym informacje na temat nowej oferty dewelopera zostały podane do publicznej wiadomości. Ten niezbyt restrykcyjny wymóg ułatwił uruchomienie dużej liczby nowych przedsięwzięć przed 29 kwietnia bieżącego roku.
Marta Pawlikowska z Conse Doradcy Finansowi przypomina, że obecnie na rynku można spotkać oferty o różnym statusie prawnym. Do pierwszej grupy zalicza się mieszkania i domy, których sprzedaż rozpoczęto przed datą wdrożenia nowych przepisów. Nabywcy takich nieruchomości nie są chronieni przez zapisy ustawy deweloperskiej. Druga grupa to mieszkania podlegające nowym uregulowaniom. Osobną kategorię stanowią oferty tych deweloperów, którzy ze względu na presję klientów zdecydowali się na dobrowolne zastosowanie rachunków powierniczych.