Automatyczne wygaśnięcie hipoteki przymusowej po upływie miesiąca od uprawomocnienia się orzeczenia uwzględniającego roszczenie, które podlegało zabezpieczeniu, jest niekonstytucyjne – tak uznał TK. Krzywdzący przepis ma wygasnąć po 18 miesiącach od opublikowania wyroku
Trybunał zajmował się kłopotliwym, a przy tym niejasnym przepisem o hipotece przymusowej, który w niekorzystnej sytuacji stawia wierzycieli. Kiedy bowiem mija miesiąc od uprawomocnienia się orzeczenia (np. nakazu zapłaty) uwzględniającego ich żądanie zabezpieczone hipoteką przymusową, wierzyciele pozostają bezradni. A wszystko przez art. 7541 par. 1 ustawy z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 101 ze zm.; dalej: k.p.c.), który mówi, że zabezpieczenie upada (o ile przepis szczególny nie stanowi inaczej albo jeżeli sąd nie postanowi inaczej) po upływie miesiąca od uprawomocnienia się orzeczenia, które uwzględniało roszczenie zabezpieczone hipoteką przymusową.
TK w wyroku z 25 października 2016 r. (sygn. akt SK 71/13) stanął po stronie wierzycieli i uznał, że przepis ten stanowi nadmierne ograniczenie ich praw majątkowych. Zdecydował, że straci moc obowiązującą z upływem 18 miesięcy od ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej.
Różnice interpretacji
Reklama
Dotychczas w doktrynie prawa procesowego cywilnego był dwugłos w zakresie interpretacji art. 7541 par. 1 k.p.c. Część doktryny prezentowała pogląd, że „zabezpieczenie upada z mocy prawa po upływie miesiąca od dnia uprawomocnienia się orzeczenia uwzględniającego roszczenie, które podlegało zabezpieczeniu, niezależnie od okoliczności faktycznych i prawnych konkretnej sprawy”. Inny punkt widzenia uzależniał upadek zabezpieczenia od dokonania przez wierzyciela czynności egzekucyjnych. Zgodnie z tym poglądem, jeżeli wierzyciel dokonał owych czynności w ciągu miesiąca od uprawomocnienia się orzeczenia – wówczas zabezpieczenie nie upada.
Ograniczenie praw majątkowych

Reklama
To, że upadek zabezpieczenia może nastąpić z mocy prawa, nawet jeżeli wierzyciel zawnioskował o dokonanie dalszych czynności egzekucyjnych, zostało zaskarżone przez Krzysztofa K. Skarżącemu zostało udzielone zabezpieczenie wierzytelności przez obciążenie nieruchomości jego dłużnika, kopalni kruszyw, hipoteką przymusową. Zabezpieczenie upadło jednak po miesiącu od uprawomocnienia się orzeczenia, mimo że skarżący wniósł o dokonanie dalszych czynności egzekucyjnych. Po upływie miesiąca upadła też sama kopalnia. W związku z upadkiem hipoteki przymusowej skarżący nie miał żadnego zabezpieczenia swoich praw, a tym samym nie mógł przyłączyć się do toczącego się postępowania upadłościowego, co w jego ocenie stanowiło rażące naruszenie jego praw majątkowych.
TK, jednoznacznie rozstrzygając spór, uznał, że uniezależnienie upadku hipoteki przymusowej od podejmowania czynności egzekucyjnych wierzyciela może utrudniać wierzycielowi dochodzenie jego praw.
TK stwierdził, że prawodawca ograniczył prawo wierzyciela do sądu, a zatem naruszył art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Elementem prawa do sądu jest bowiem gwarancja wykonania prawomocnego orzeczenia sądowego w postępowaniu egzekucyjnym.
W praktyce wyrok TK może mieć kluczowe znaczenie dla wierzycieli. Do tej pory dłużnik mógł łatwo doprowadzić do uniemożliwienia lub istotnego utrudnienia zaspokojenia wierzyciela z nieruchomości, na których ustanowiono hipotekę przymusową, dokonując zbycia lub istotnego obciążenia zabezpieczonej nieruchomości. W takim przypadku - po upadku zabezpieczenia z mocy prawa – wierzyciel nie mógł już skutecznie zaspokoić się z nieruchomości, gdyż albo przestała ona być już własnością dłużnika, albo też inny wierzyciel uzyskał hipotekę z wyższym pierwszeństwem.
Wierzyciel mimo wygrania postępowania potrzebuje zatem dalszej ochrony swych praw. Zabezpieczenie winno upadać z mocy prawa tylko wtedy, gdy po wygraniu sprawy wierzyciel nie zażąda prowadzenia egzekucji z przedmiotu zajętego w ramach zabezpieczenia w określonym ustawą terminie od zakończenia postępowania w sprawie, a nie automatycznie po upływie tego terminu bez względu na wolę wierzyciela.
Niewątpliwie zmiana brzmienia niekonstytucyjnego przepisu może wzmocnić praktyczne zastosowanie instytucji hipoteki przymusowej w postępowaniu zabezpieczającym. Wierzyciele mimo zakończenia sprawy mogliby korzystać z dobrodziejstwa zabezpieczenia i miejsca na hipotece, aż do czasu zaspokojenia się. Orzeczenie TK stanowi bardzo ważny głos za zabezpieczeniem interesu wierzycieli.