statystyki

Serwisy streamingowe zyskują na strachu przed koronawirusem

autor: Elżbieta Rutkowska04.03.2020, 11:25; Aktualizacja: 04.03.2020, 11:39
Netflix

Serwisy oferujące filmy i seriale w sieci miały dobre perspektywy i bez koronawirusaźródło: ShutterStock

Netflix należał do nielicznych spółek, które pod koniec lutego oparły się tendencji spadkowej na giełdach. W ciągu tygodnia indeks S&P 500 dla 500 największych firm z nowojorskiej giełdy spadł w ostatnim tygodniu poprzedniego miesiąca – najgorszym od światowego kryzysu finansowego w 2008 r. – o 11,5 proc.

Marzec zaczął się na Wall Street dużo lepiej, giełda zaczęła rosnąć, nie oznacza to jednak końca kłopotów, bo skutki gospodarcze będą długofalowe. Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju obniżyła prognozę globalnego wzrostu PKB w tym roku z 2,9 proc. do 2,4 proc.

Długofalowe będą też zyski tych, którzy mogą na nie liczyć. – Na rozprzestrzenianiu się koronawirusa zyskają dostawcy usług zdalnych, z których można korzystać bez fizycznego kontaktu z innymi ludźmi – mówi Michał Kreczmar, dyrektor ds. transformacji cyfrowej w PwC. – Dotyczy to zarówno rozrywki internetowej, jak i platform umożliwiających interakcję bez konieczności przebywania w tym samym miejscu. Są to wszelkie modele chmurowe, telekonferencje itp. W sferze rozrywki szanse wzrostu serwisów wideo są z tej perspektywy jeszcze większe niż przed epidemią: z obawy przed zarażeniem się ludzie ograniczają chodzenie do kin, teatrów, na mecze, koncerty i inne imprezy masowe, więc ten czas wolny z dużym prawdopodobieństwem przypadnie właśnie streamingowi – stwierdza ekspert. W jego ocenie zyska też rynek informacji, bo rośnie zapotrzebowanie na bieżące wiadomości.

Serwisy oferujące filmy i seriale w sieci miały dobre perspektywy i bez koronawirusa. Efektów epidemii nie uwzględnia np. opublikowana w poniedziałek prognoza dla platform z subskrypcjami wideo (SVOD) w USA. Firma analityczna Digital TV Research przewiduje w niej, że liczba abonentów wzrośnie z 199 mln w ubiegłym roku do 307 mln w 2025 r. – i to nie licząc serwisów sportowych. Przeciętne gospodarstwo domowe w Stanach będzie miało do tego czasu już ponad trzy (3,28) subskrypcje wideo – czyli dokładnie jedną więcej niż na koniec ub.r. Liderem pozostanie Netflix, który na rodzimym rynku zgromadzi prawie 65,7 mln subskrypcji, liczba użytkowników Amazon Prime Video przekroczy 60 mln, a uruchomiony w końcu ub.r. Disney+ osiągnie niemal 48 mln umów.


Pozostało 43% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane